Atak na Ilhan Omar. Zaskakująca reakcja liderki demokratów
Ilhan Omar, członkini Izby Reprezentantów z Partii Demokratycznej, została zaatakowana podczas swojej konferencji w Minnesocie. Zamiast odsunąć się od napastnika, ruszyła w jego stronę z wyciągniętą pięścią.
We wtorek 27 stycznia Ilhan Omar, członkini Izby Reprezentantów z Partii Demokratycznej, została zaatakowana podczas swojej konferencji w ratuszu w Minnesocie. Na nagraniu z jej przemówienia widać, jak mężczyzna podbiega do niej, po czym zostaje obezwładniony przez ochronę.
Uwagę mediów wzbudziła reakcja demokratki. Zamiast odsunąć się od napastnika, Omar ruszyła na niego z wyciągniętą pięścią. Chwilę później wściekle zażądała od swojego sztabu, żeby pozwolili jej dokończyć przemówienie.
Biuro członkini Kongresu wydało oświadczenie w sprawie ataku. "Podczas spotkania z mieszkańcami prowokator próbował zaatakować kongresmenkę, rozpylając nieznaną substancję za pomocą strzykawki. Ochrona i policja z Minneapolis szybko zatrzymały sprawcę. Obecnie przebywa on w areszcie. Kongresmenka czuje się dobrze. Kontynuowała spotkanie z mieszkańcami, ponieważ nie pozwala, by agresorzy odnieśli zwycięstwo" – przekazano.
Ilhan Omar to jedna z najbardziej rozpoznawanych twarzy progresywnej frakcji Partii Demokratycznej. Urodziła się w Somalii, z której uciekła jako dziecko po wybuchu wojny domowej w 1991 roku. Do Stanów Zjednoczonych przeprowadziła się w wieku 13 lat. Od tego czasu otrzymała amerykańskie obywatelstwo, a w 2018 roku została wybrana do Izby Reprezentantów Kongresu Stanów Zjednoczonych. Jest również znana jako zagorzała przeciwniczka prezydenta USA Donalda Trumpa i polityki deportacyjnej agentów ICE.
Trump kontra Ilhan Omar. To nic nowego
Prezydent USA Donald Trump notorycznie krytykuję Ilhan Omar od wielu lat. Podobnie jak w przypadku wielu innych demokratów prezydent nieustannie opowiada o jej "radykalnej lewicowości". Ostatnio bezpodstawnie oskarżał ją również o oszustwa. Podczas swojego wiecu w Pensylwanii stwierdził, że małżeństwo Omar z brytyjskim obywatelem Ahmedem Nur Said Elmim jest udawane. Prezydent sugerował, że mąż Omar był jej bratem, co miało umożliwić mu legalizację pobytu w USA.
Atak skomentowała Alexandria Ocasio-Cortez. Liderka frakcji progresywnych demokratów w Kongresie zarzuciła prezydentowi – To nie przypadek, że po dniach oszczerstw i ataków prezydenta Trumpa i wiceprezydenta Vance'a na Rep. Omar, została ona zaatakowana podczas spotkania w ratuszu. Dzięki Bogu, nic jej się nie stało – napisała Ocasio-Cortez.
Konflikt między Omar i Trumpem trwa już od 2019 roku, odkąd demokratka ostro krytykowała jego politykę zagraniczną za wsparcie finansowe dla armii Izraela. Trump ogłosił wtedy, że Omar "atakuje amerykańskie wartości". Wielokrotnie groził jej nawet deportacją, pomimo że od 26 lat jest obywatelką Stanów Zjednoczonych.
Źródło: Jay O'Brien / WP