Aresztowania w Iranie. Władza szuka spiskowców
Irańskie ministerstwo wywiadu poinformowało o zatrzymaniu 111 osób powiązanych z "komórkami monarchistycznymi". Aresztowania objęły 26 prowincji i mają związek z działaniami służb przeciw domniemanym spiskom mającym na celu obalenie władzy.
Najważniejsze informacje:
- Aresztowano 111 osób powiązanych z "komórkami monarchistycznymi" w 26 prowincjach.
- Wcześniej media informowały o zatrzymaniu kilkudziesięciu osób, w tym 10 cudzoziemców, pod zarzutem współpracy z USA i Izraelem.
- Szef policji Ahmad-Reza Radan mówił o co najmniej 500 aresztowaniach od początku wojny.
Irańskie ministerstwo wywiadu przekazało w oświadczeniu, że służby przeprowadziły zatrzymania na terenie całego kraju. "Siły ministerstwa wywiadu zidentyfikowały i aresztowały 111 członków komórek monarchistycznych w 26 prowincjach, zanim zdążyły one podjąć działania" – poinformował resort. Dodano też, że w trakcie działań skonfiskowano m.in. broń palną, farby w sprayu, ulotki i maseczki.
Resort wywiadu wiąże zatrzymania z operacją przeciwko domniemanym "amerykańsko-syjonistycznym" spiskom, które miały prowadzić do obalenia władzy. Dzień wcześniej irańskie media informowały o zatrzymaniu kilkudziesięciu osób, w tym 10 cudzoziemców, podejrzewanych o współpracę z USA i Izraelem.
Ministerstwo wywiadu oznajmiło też, że skonfiskowano setki terminali systemu internetu satelitarnego Starlink "przekazane przez wroga". Szef irańskiej policji Ahmad-Reza Radan poinformował w niedzielę, że od początku wojny aresztowano co najmniej 500 osób, które oskarżane są o przekazywanie informacji wrogom Iranu.
Władze w Teheranie często oskarżają grupy opozycyjne, w tym monarchistów, o powiązania z obcymi państwami i dążenie do wzniecenia niepokojów. Od 28 lutego trwa rozpoczęta przez USA i Izrael wojna z Iranem. Zachodnie siły bombardują Iran, a on w odpowiedzi atakuje Izrael oraz amerykańskie bazy w regionie.