O walkach poinformowała afgańska agencja Bachtar. Według zastępcy redaktora naczelnego agencji Sedikullaha Tawhidiego, ataki lotnicze nastąpiły po tym, jak liczące od 300 do 500 osób siły talibów i al-Qaedy zaatakowały posterunek wojsk lojalnych wobec rządu Hamida Karzaia.
Tawhidi zaznaczył, że walki są mniej intensywne niż w sąsiedniej prowincji Paktia, gdzie w sobotę zginął amerykański żołnierz i dwóch Afgańczyków.(aka)