10 tys. litrów oleju trafiło do Bałtyku. Poważny incydent w Finlandii
Około 10 tys. litrów oleju opałowego wyciekło do basenu portowego w Kemi nad Zatoką Botnicką, w północnej części Morza Bałtyckiego. Większość wycieku zebrano; działania utrudniało rekordowe zlodzenie akwenu.
Najważniejsze informacje:
- W Kemi podczas tankowania holownika lodołamacza wyciekło ok. 10 tys. litrów oleju opałowego.
- Większość wycieku zebrano w rejonie portu Ajos, jednak akcję utrudniało silne zlodzenie.
- Oddziaływanie na środowisko będzie monitorowane; służby już badają incydent.
Do incydentu doszło podczas tankowania jednostki pracującej jako holownik lodołamacz w porcie Ajos w Kemi, na krańcu Zatoki Botnickiej u wybrzeży Finlandii.
Służby ratownicze Laponii poinformowały, że "wyciek był znaczący", ale ograniczył się głównie do basenu portowego. Podkreślono, że większość zanieczyszczeń udało się zebrać.
- Możliwe oddziaływanie na środowisko morskie będzie monitorowane poprzez regularne pobieranie próbek. Sprawę bada również straż graniczna - podano w opublikowanym komunikacie.
Akcja służb na Bałtyku. Pojawiła się wielka plama oleju
W ocenie ekspertów zbieranie plam produktów ropopochodnych z lodu jest trudniejsze niż z wody z uwagi m.in. na trudności z rozłożeniem zbieraczy mechanicznych - szczotek i zapór, a także z możliwością przedostania się wycieku pod lód.
W lutym odnotowano na fińskich wodach przybrzeżnych największe od ok. 15 lat zlodzenie. Na północnym odcinku Zatoki Botnickiej, w rejonie Tornio niedaleko Kemi, grubość lodu sięga ok. 75 cm. To niemal dwa razy więcej niż na Zatoce Fińskiej na południu kraju.