Związkowcy do odstrzału
Pod okiem Prawa i Sprawiedliwości kolejny
związkowiec stracił pracę, informuje "Trybuna". Szef NSZZ
"Solidarność" Dariusz Skrzypczak z poznańskiej Goplany przywitał
nowy rok jako bezrobotny. Został wyrzucony dyscyplinarnie z pracy
po tym, jak ujawnił prasie niekorzystne dla pracowników plany
kierownictwa firmy.
Według "Trybuny" Skrzypczak został zwolniony za wypowiedzi dla prasy i upublicznienie informacji o planowanej obniżce zarobków w Goplanie. Pracodawca uznał to za narażenie na uszczerbek dobrego imienia pracodawcy i ocenił jako ciężkie naruszenie obowiązków pracowniczych, "prowadzące do wywołania w zakładzie pracy niepokoju pracowniczego".
W uzasadnieniu wypowiedzenia kierownik zakładu w Poznaniu Jarosław Dąbrowski napisał, że "pełnienie funkcji przewodniczącego zakładowej organizacji związkowej oznacza konieczność godzenia słusznych interesów pracowników i pracodawcy, ze świadomością skutków publicznych wypowiedzi fałszywie przedstawiających sytuację zakładu pracy".
Skrzypczak zapowiada, że będzie się odwoływał do sądu. Zdaniem związków zawodowych wyrzucenie go z pracy, to ewidentne złamanie prawa. Według "Trybuny" zwolnienie Skrzypczaka to kolejny przykład łamania praw pracowniczych i związkowych przez pracodawców. Gazeta przypomina, że przeciwko prześladowaniu związkowców wystąpił kilka dni temu Wolny Związek Zawodowy "Siepień'80. (PAP)