Utrata tej tradycji wywoła, jego zdaniem, zamęt na obszarach misyjnych i nie wzmocni wcale duchowej witalności Kościoła. Odrzucenie reguły zaś "może być odstąpieniem od praktyki ustalonej przez samego Boga" i niesie za sobą niebezpieczeństwo znacznych ujemnych stron.
Metropolita Sydney mówił też o Soborze Watykańskim II, który przyniósł wielkie błogosławieństwo i wymierne korzyści w postaci rozwoju nowych ruchów, i wspólnot w Kościele, ale również przyniósł zamęt, upadki – szczególnie na Zachodzie – i ogniska rozpadu. Utrzymanie celibatu jest - zdaniem kardynała - niezbędne do uporania się z tymi cieniami posoborowego życia.