GUS podał w poniedziałek, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych spadły w czerwcu o 0,1%, a inflacja liczona rok do roku zmalała do 6,2%, z 6,9% w maju.
Według specjalisty Banku Handlowego Michała Kowalczuka, kurs złotego w najbliższych dniach powinien być stabilny. Duża część inwestorów wycofała się z Polski przy poziomach 4,30-4,40 zł, więc oni nie będą teraz na gwałt kupowali złotego i sprzedawali dolary, tracąc po kilkanaście groszy na jednej jednostce. Nie ma za bardzo komu sprzedawać dolarów i umacniać w ten sposób naszą walutę - powiedział Kowalczuk. (jd)