Z informacji policji wynika, że złodzieje okradli już supermarkety w Katowicach, Bytomiu a ostatnio w Czeladzi, gdzie ich łupem padło kilkadziesiąt laptopów o wartości stu tysięcy złotych. Jak powiedziała Radiu Katowice nadkomisarz Monika Francikowska, rzeczniczka policji w Będzinie podkreśla, że sposób działania sprawców wskazuje, że złodziejami są profesjonaliści.
Z nieoficjalnych informacji wynika, że złodzieje nie tylko doskonale orientowali się w topografii okradanych sklepów, ale także znali rodzaje zamontowanych zabezpieczeń. Żadnej z kamer nie udało się zarejestrować momentu włamania, dlatego nie wiadomo jak wyglądali złodzieje oraz ilu ich było.
Policja rozpatruje kilka wersji tego zdarzenia. Nie wyklucza, że złodziejom mógł pomagać któryś z obecnych lub byłych pracowników sklepów.