Ziobro reaguje na decyzję sądu ws. Romanowskiego. "To kolejny dowód"
Sąd Okręgowy w Warszawie wydał w środę Europejski Nakaz Aresztowania wobec Marcina Romanowskiego, podejrzanego w śledztwie dot. nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości. Sprawę skomentował już Zbigniew Ziobro, który sam jest poszukiwany listem gończym przez polskie organy ścigania.
"To kolejny dowód na to, że w kierownictwie Sądu Okręgowego w Warszawie działa dziś zorganizowana grupa przestępcza, świadomie popełniająca czyny zabronione, zgodne z politycznymi oczekiwaniami premiera Donalda Tuska" - napisał na X Zbigniew Ziobro.
Tak przebywający na Węgrzech były minister sprawiedliwości - za którym prokuratura wystawiła list gończy - skomentował środową decyzję warszawskiego sądu o przychyleniu się do wniosku śledczych i wydaniu Europejskiego Nakazu Aresztowania (ENA) wobec Marcina Romanowskiego, który podobnie jak Ziobro jest podejrzany w sprawie nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości. Romanowskiemu polscy śledczy zarzucają popełnienie 19 czynów karalnych, Ziobrze - 26.
ENA dla Romanowskiego
W grudniu 2024 r. sąd zgodził się na tymczasowy areszt dla Romanowskiego, a kilka dni temu taką samą decyzję podjął w sprawie Ziobry. Jednak obaj politycy prawicy wyjechali do Budapesztu, gdzie uzyskali azyl polityczny od rządu Viktora Orbana.
To już drugi wniosek o wydanie ENA za Romanowskim. Wcześniej sędzia Sądu Okręgowego w Warszawie Dariusz Łubowski jednoosobowo uchylił nakaz. Natomiast 10 lutego Prokuratura Krajowa wystąpiła do sądu z wnioskiem o wydanie ENA wobec Ziobry.