Ziobro na wylocie

Powyborcze rozliczenia w PiS mogą być tym razem wyjątkowo krwawe. Partia trzeszczy w szwach. Czy Zbigniew Ziobro założy nową formację? - stawia pytanie tygodnik "Newsweek". Kaczyński przegrał sześć kolejnych wyborów. Coraz mniej zwolenników PiS wierzy, że siódemka będzie szczęśliwa.

Paradoksalnie po porażce wyborczej to Ziobro jest na celowniku prezesa, choć ani on, ani jego główny zausznik, Jacek Kurski, w kampanii nie uczestniczyli. Za wybory odpowiadał szef sztabu Tomasz Poręba oraz poseł Adam Hofman - rzecznik partii. Obaj panowie są związani z wiceprezesem PiS, Adamem Lipińskim, walczącym z Ziobrą o wpływy.

Czemu zatem Kaczyński chce się dobrać do skóry Ziobrze i Kurskiemu? - pyta tygodnik. Odpowiedź jest prosta: dlatego że w kampanii nie znaleźli czasu dla partii, za to w tajemnicy przed sztabem objeżdżali Polskę, promując własnych ludzi startujących z list PiS. Dowodzi to, że Ziobro i jego ludzie starali się tak wpłynąć na wyniki PiS, aby po wyborach mieć jak najsilniejszą frakcję w klubie, aby przy nadarzającej się okazji poprowadzić natarcie na prezesa.

Ziobryści spodziewali się porażki wyborczej PiS, dlatego nie angażowali się w centralną kampanię. Obawiali się, że po wyborach zostaną przez Kaczyńskiego obarczeni odpowiedzialnością za wynik, zmarginalizowani, może nawet usunięci z partii. Porażka ich wzmocniła, Ziobro i Kurski nie przyszli nawet na wieczór wyborczy PiS.

Przegrana PiS sprawia, że wszystkie wewnętrzne konflikty nabiorą nowej mocy i przed Kaczyńskim stoi trudne zadanie - wyrokuje "Newsweek". Ludzie mu niechętni czasem krytykują go za to, że traktuje PiS bardziej jak fundusz emerytalny niż instrument walki o władzę. Jeśli tak jest, nie będzie to spokojna emerytura - konkluduje tygodnik.

Zdaniem europosła Marka Migalskiego, który na co dzień w Parlamencie Europejskim jest w dobrych relacjach z dwójką posłów PiS, Zbigniew Ziobro i jego ludzie są dziś jedynymi poważnymi oponentami wobec Kaczyńskiego - czytamy w "Polsce The Times". Są tacy, którzy zawsze będą murem stać przy prezesie, ale Zbyszek, Arek i Jacek są za młodzi i za ambitni na to, by degenerować się w długoletniej opozycji - dodaje Migalski.

Czy teraz prezes Jarosław Kaczyński pozbędzie się partyjnych buntowników? Według publicystów i komentatorów, to oni dziś mogą być na politycznym celowniku prezesa.

Źródło artykułu: WP Wiadomości
Wybrane dla Ciebie
Trump wycofuje żołnierzy z Niemiec. Pentagon podaje termin
Trump wycofuje żołnierzy z Niemiec. Pentagon podaje termin
Pościg pod Jasłem. Policjant potrącił kobietę
Pościg pod Jasłem. Policjant potrącił kobietę
21-letnia Julia zaginęła. Pilny apel służb
21-letnia Julia zaginęła. Pilny apel służb
Historia zagubionego Oscara. Reżyser na lotnisku w Nowym Jorku
Historia zagubionego Oscara. Reżyser na lotnisku w Nowym Jorku
Tragiczny wypadek w Małopolsce. Nie żyje motocyklista
Tragiczny wypadek w Małopolsce. Nie żyje motocyklista
Trump był namawiany, aby kupić psa. Ujawnił, czemu tego nie zrobił
Trump był namawiany, aby kupić psa. Ujawnił, czemu tego nie zrobił
Rząd Mali walczy o odzyskanie kontroli. "Prędzej czy później" i tak upadnie
Rząd Mali walczy o odzyskanie kontroli. "Prędzej czy później" i tak upadnie
Incydent na lotnisku w Chinach. Samolot zderzył się z rękawem
Incydent na lotnisku w Chinach. Samolot zderzył się z rękawem
Wybuch gazu w Łódzkiem. Zginęła nastolatka
Wybuch gazu w Łódzkiem. Zginęła nastolatka
Ruch pro-life triumfuje w USA. Sąd zdecydował ws. pigułek aborcyjnych
Ruch pro-life triumfuje w USA. Sąd zdecydował ws. pigułek aborcyjnych
IMGW ostrzega. Żółte alerty w dwóch województwach
IMGW ostrzega. Żółte alerty w dwóch województwach
Nawrocki awansował generałów. Wręczył 12 nominacji
Nawrocki awansował generałów. Wręczył 12 nominacji