Jak dodał, po dość gwałtownym podniesieniu się Odry, do którego doszło na początku maja, woda w tej rzece zaczyna opadać. Jeszcze kilka dni temu stany alarmowe przekroczone były na większości wodowskazów w woj. lubuskim, teraz tylko na jednym.
Przez nasz region przechodzi jedna z ostatnich tej wiosny fal powodziowych, związana z roztopami i deszczami, które występowały na południu Polski i w Czechach. W związku z wysokim stanem rzeki możliwe są lokalne podtopienia, nie ma jednak zagrożenia powodzią - powiedział Kowalczuk.
W Lubuskiem od kilku dni panuje wiosenna pogoda, jest ciepło i słonecznie, nie występują opady deszczu.