Wschodnia flanka NATO w rękach Niemiec? Polityk AfD przedstawi plan
Polityk Rudiger Lucassen z AfD na konferencji w Monachium chce przedstawić specjalny plan. Ma on zakładać, że Niemcy obejmą główną rolę w wojskowych działaniach NATO na wschodniej flance i zabezpieczą północny Atlantyk.
Najważniejsze informacje:
- Niemcy chcą przejąć główny ciężar działań wojskowych na wschodniej flance NATO.
- Zaplanowano silne wsparcie morskie dla zabezpieczenia północnego Atlantyku.
- Plany obejmują dodatkowe dywizje wojskowe i eskadry śmigłowców dla Bundeswehry.
Jakie są plany Niemiec wobec wschodniej flanki NATO?
Rudiger Lucassen, polityk niemieckiej partii AfD, podczas konferencji bezpieczeństwa w Monachium, chce wyrazić ambitny plan na zaangażowanie Niemiec w działania NATO.
- Możemy odegrać kluczową rolę w Europie, przejąć przywództwo i uwolnić nasz kontynent od samowolnego pomniejszenia - mówił Lucassen, cytowany przez "Die Welt". W jego wizji Niemcy mają stać się liderem europejskiej obronności.
Co obejmuje plan nowej strategii?
Lucassen zapowiedział, że podczas konferencji zamierza przedstawić konkretną strategię, w której Niemcy będą odpowiadały za "przejęcie głównego ciężaru działań wojskowych na północno-wschodnim skrzydle NATO". Plan ten jest reakcją na nowe wytyczne USA, które ostrzegają przed potencjalnym "zanikiem cywilizacji" w Europie. Polityk podkreślił także potrzebę rozbudowy niemieckich sił, w tym wzmocnienia Bundeswehry.
Czy AfD ma szansę zrealizować swoje zamierzenia?
Rudiger Lucassen wierzy, że Niemcy, jako kraj przewodni, mają zdolność do tworzenia gotowych do obrony sojuszy europejskich bez potrzeby tworzenia europejskiej armii. Zaproponowane przez niego dodatkowe dywizje wojskowe oraz eskadry śmigłowców mają zapewnić mniejszym partnerom pewność, że mogą one liczyć na niemieckie wsparcie.
- Rola Niemiec jako kraju przewodniego oznacza również, że mniejsi partnerzy mogą na nas polegać. Nie chodzi o europejską armię, ale o gotowe do obrony europejskie sojusze - zaznaczył Lucassen, odnosząc się do planowanych działań.
Źródło: "Die Welt"