Wilki pod Warszawą? Leśnicy apelują do spacerowiczów
W lasach w rejonie Julianowa i Obrębu pojawiły się wilki. Nadleśnictwo Chojnów apeluje o prowadzenie psów na smyczy w trakcie spacerów.
Najważniejsze informacje:
- W lasach koło Julianowa i Obrębu zaobserwowano sześć wilków.
- Leśnicy zalecają prowadzenie psów na smyczy ze względu na bezpieczeństwo.
- Wilki unikają ludzi, jednak mogą zagrażać niesfornym zwierzętom domowym.
Nadleśnictwo Chojnów w powiecie piaseczyńskim informuje, że w rejonie miejscowości Julianów/Obręb dostrzeżono sześć wilków. "Nasze służby terenowe zweryfikowały dziś przekazaną informację, jednak opadający z drzew śnieg zatarł tropy, co uniemożliwiło jednoznaczne potwierdzenie zgłoszenia. Niezależnie od tego, w najbliższych dniach w tym rejonie zostaną rozwieszone fotopułapki, które pozwolą lepiej rozpoznać sytuację i potwierdzić ewentualną obecność wilczej rodziny" - napisali na Facebooku leśnicy.
Dlaczego warto zwracać uwagę na wilki?
Wilki pełnią kluczową rolę w leśnym ekosystemie, regulując liczebność zwierząt kopytnych. Zwykle żyją w stabilnych, rodzinnych grupach obejmujących od czterech do sześciu członków, co podkreślają leśnicy. "Wilki nie są zwierzętami agresywnymi wobec ludzi – z natury unikają kontaktu z człowiekiem i nie stanowią dla niego zagrożenia" - informują specjaliści. Podczas spacerów po lesie psy mogą jednak stać się celem zainteresowania ze strony wilków, jeśli są prowadzone luzem.
Jak zadbać o bezpieczeństwo w lesie?
Leśnicy apelują o prowadzenie psów na smyczy i unikanie niepotrzebnych konfrontacji z dziką przyrodą. Podkreślają, że "pies puszczony luzem może oddalić się od opiekuna, zbliżyć do dzikich zwierząt lub zostać potraktowany jako intruz na terytorium wilczej rodziny. W takich sytuacjach to właśnie pies, a nie człowiek, może być narażony na niebezpieczeństwo".