W Chinach coraz gorzej

(PAP)
W Chinach na SARS -
nietypowe zapalenie płuc - zmarło dalsze jedenaście osób, w tym
dziewięć w Pekinie. W całych Chinach notowano też 176 nowych
przypadków SARS - podały chińskie władze.

Obraz
Źródło zdjęć: © PAP

Tym samym liczba śmiertelnych ofiar tej choroby wzrosła w Chinach do co najmniej 181 ludzi.

Wzrost liczby ofiar w Chinach oznacza, że na całym świecie na SARS zmarło już ponad czterysta osób.

Według opublikowanych w piątek danych chińskiego Ministerstwa Zdrowia, liczba potwierdzonych przypadków SARS w Chinach wynosi 3799 osób. Tymczasem w Hongkongu lekarze podali, iż rekonwalescenci mogą bezwiednie nadal - i to przez około miesiąc - zarażać innych. Obecność wirusa SARS stwierdzono w ślinie, moczu i kale osób, które opuściły szpitale przed miesiącem.

Lekarze zastrzegają, iż jak do tej pory nie są w stanie powiedzieć, czy i jak długo ozdrowieńcy mogą być niebezpieczni dla otoczenia. W ślad za hongkońskimi lekarzami także służby medyczne Singapuru ostrzegły tych pacjentów, którzy po przebyciu SARS opuścili już szpitale, by unikali wszelkich zbliżeń z innymi, gdyż nadal mogą zarażać wirusem SARS.

Naukowcy ostrzegają też, iż latem wirus może przyczaić się, by z nową siłą zaatakować jesienią.

Singapurska prasa w piątek wyśmiewa też krążące tu przesądy, z których wynika, że alkohol i palenie tytoniu chroni przed SARS, że wirus okazał się niegroźny dla społeczności pochodzenia indyjskiego, a także - że aby uchronić się przed infekcją, należy zrezygnować z jedzenia wieprzowiny. "Przed SARS chronić może tylko bardzo skrupulatne przestrzeganie higieny" - podkreśla singapurska prasa.

W Hongkongu na SARS zmarło 170 osób (w tym 8 w ciągu ostatniej doby), w Singapurze - 25 ludzi. Według WHO, przypadki SARS notowano w 28 krajach na wszystkich kontynentach. Najwięcej śmiertelnych ofiar wirusa było - poza Azją - w Kanadzie, gdzie na SARS zmarły 23 osoby.

W Polsce jak do tej pory nie było ani jednego przypadku nietypowego zapalenia płuc - dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Zakaźnego w Grańsku zdementował w czwartek informację o hospitalizowaniu tu chorego na SARS mężczyzny.

Źródło artykułu: WP Wiadomości
Wybrane dla Ciebie
Pod ścisłą obserwacją. Również psy dyktatora
Pod ścisłą obserwacją. Również psy dyktatora
Pokazali nowe, upokarzające zdjęcia. Dyktator w klapkach i skarpetkach
Pokazali nowe, upokarzające zdjęcia. Dyktator w klapkach i skarpetkach
Zadzwonił sprzeciwić się Trumpowi po akcji z Maduro
Zadzwonił sprzeciwić się Trumpowi po akcji z Maduro
Cartel de los Soles. W nich uderzył Trump
Cartel de los Soles. W nich uderzył Trump
Kobieta twierdzi, że nic nie pamięta, jej partner nie żyje. Dramat pod Szamotułami
Kobieta twierdzi, że nic nie pamięta, jej partner nie żyje. Dramat pod Szamotułami
Trwa paraliż linii nr 216. Kolejarze szykują się na pogorszenie pogody
Trwa paraliż linii nr 216. Kolejarze szykują się na pogorszenie pogody
Wpadła do dołu z wrzątkiem. Nastolatka z Ukrainy walczy o życie
Wpadła do dołu z wrzątkiem. Nastolatka z Ukrainy walczy o życie
Śledztwo po śmierci Kononowicza. Jest decyzja prokuratury
Śledztwo po śmierci Kononowicza. Jest decyzja prokuratury
Rada Bezpieczeństwa ONZ zajmie się akcją USA w Wenezueli. Jest data
Rada Bezpieczeństwa ONZ zajmie się akcją USA w Wenezueli. Jest data
Niebezpieczna pogoda, ostrzeżenia 3. stopnia. Ale na horyzoncie odwilż
Niebezpieczna pogoda, ostrzeżenia 3. stopnia. Ale na horyzoncie odwilż
Kuba następna? Ekspert o upadku reżimu w Wenezueli
Kuba następna? Ekspert o upadku reżimu w Wenezueli
Kryzys w eksporcie ropy. Wenezuela sparaliżowana
Kryzys w eksporcie ropy. Wenezuela sparaliżowana