W Bytomiu ukradli przedsiębiorcy 2 mln zł. Włamań jest więcej

90-letni przedsiębiorca pogrzebowy z Bytomia stracił 2 mln zł. Mieszkańcy osiedla alarmują o kolejnych włamaniach i pytają o działania policji. Sprawy są w toku.

Zatrzymanie po zbrodni w KłodzkuSeria włamań w Bytomiu
Źródło zdjęć: © Getty Images | Klaudia Radecka
Adam Zygiel

Co musisz wiedzieć?

W Bytomiu w ostatnim czasie doszło do szokującego napadu. W połowie października złodzieje napadli na dom właściciela znanej firmy pogrzebowej. Skrępowali go i kazali wskazać miejsce, gdzie przechowuje pieniądze. Zrabowali w ten sposób 2 mln zł.

Jak mówią w rozmowie z "Faktem" mieszkańcy osiedla, gdzie doszło do rabunku, ich posesje także odwiedzają złodzieje, a napadów jest więcej.

Obajtek ws. Orlenu. "Łażę do prokuratury częściej niż do domu"

Sprawca z nożem

30-letni pan Grzegorz przekazał, że złodzieje trzy razy weszli na jego posesję w czerwcu. Ukradł wówczas kable od fotowoltaiki. Wszystko zarejestrował monitoring.

- Najpierw 19 czerwca złodziej robił rozeznanie, potem przyszedł znowu dwa dni później i 26 czerwca kolejny raz, z nożem w ręku. Mam go na kamerach w kominiarce i bez kominiarki. Udostępniłem policji nagrania sprawcy - opowiadał. Dodaje też, że zidentyfikował go i przekazał policji, gdzie mieszka.

Irytuje się, że gdy doszło do napadu na przedsiębiorcę, to zadzwonił na policję. Dowiedział się wówczas, że mężczyzny, który wszedł na jego posesję, do tej pory nawet nie przesłuchano.

- Wchodzi włamywacz z nożem w ręce, policja dostaje nagranie i oni nie zatrzymują sprawcy. Zamiast tego wysyłają mu zaproszenie na przesłuchanie. No to jest jakieś kuriozum - mówił.

Mieszkańcy żyją w niepokoju

Policja przekazała, że sprawa pana Grzegorza jest w toku - prowadzona jest pod kątem kradzieży. Funkcjonariusze badają też sprawę napadu na przedsiębiorcę z branży pogrzebowej.

Mieszkańcy liczą, że sprawcy zostaną zatrzymani, bo także oni żyją w niepokoju. - Moja sąsiadka miała też niedawno trzy wizyty nieproszonych gości. Przychodzili z nożem tydzień po tygodniu - mówi "Faktowi jedna z mieszkanek.

Źródło: "Fakt"

Wybrane dla Ciebie
Iran trafił w amerykański myśliwiec. Jest nagranie
Iran trafił w amerykański myśliwiec. Jest nagranie
Rząd Orbana chce ścigać dziennikarza. Ten ujawnia, nad czym pracuje
Rząd Orbana chce ścigać dziennikarza. Ten ujawnia, nad czym pracuje
Wiemy, co planuje Pałac. Tak reagują na pilne propozycje Tuska ws. paliw
Wiemy, co planuje Pałac. Tak reagują na pilne propozycje Tuska ws. paliw
Niezwykły prezent Kima. "Podarował Łukaszence urnę na prochy?"
Niezwykły prezent Kima. "Podarował Łukaszence urnę na prochy?"
Trump oburzony po słowach z Niemiec ws. Iranu. "Niestosowne"
Trump oburzony po słowach z Niemiec ws. Iranu. "Niestosowne"
Pierwsza reakcja z Pałacu na propozycję Tuska ws. paliw
Pierwsza reakcja z Pałacu na propozycję Tuska ws. paliw
15-punktowy plan USA. Co na to Iran? Jest odpowiedź
15-punktowy plan USA. Co na to Iran? Jest odpowiedź
Umowa ze Szwajcarią. Szef MON przekazał pierwsze szczegóły
Umowa ze Szwajcarią. Szef MON przekazał pierwsze szczegóły
"Skracam wizytę". Pośpiech ws. paliw nie tylko w Sejmie
"Skracam wizytę". Pośpiech ws. paliw nie tylko w Sejmie
Tak obdarował Kima. Jedna rzecz wyjątkowo przypadła mu do gustu
Tak obdarował Kima. Jedna rzecz wyjątkowo przypadła mu do gustu
Burmistrz Trzebnicy zatrzymany. Trafił na przesłuchanie do Opola
Burmistrz Trzebnicy zatrzymany. Trafił na przesłuchanie do Opola
Te portale pornograficzne na cenzurowanym. Pretensje KE
Te portale pornograficzne na cenzurowanym. Pretensje KE