Tegoroczny maj jest w Indiach niespotykanie upalny. Temperatury w południowej części kraju o ponad 7 proc. przekraczają średnią miesięczną, osiągając 49 stopni C. Mieszkańcy skarżą się, że czują się w domach jak w piecach, a ptaki spadają z drzew.
Zmarli w wyniku upałów to przede wszystkim ludzie starsi i biedni, którzy ulegli odwodnieniu i udarowi słonecznemu. Znaleźli się wśród nich także robotnicy rolni i rikszarze, którzy mimo palącego słońca nie przerwali pracy.
W ubiegłym tygodniu wczesne deszcze monsunowe sprawiły, że temperatury w niektórych rejonach Indii trochę spadły, jednak na wybrzeżu nadal jest bardzo gorąco. (ej)