Tusk został sam

Andrzej Olechowski odchodzi z Platformy Obywatelskiej - poinformowała telewizja TVN24. Napisał w tej sprawie list do premiera Donalda Tuska. - To list człowieka rozgoryczonego - komentował sprawę szef rządu.

Obraz
Źródło zdjęć: © PAP

Platformę Obywatelską zakładali w 2001 roku Andrzej Olechowski, Maciej Płażyński i Donald Tusk. Po odejściu Olechowskiego, obecny premier jest ostatnim z trzech założycieli PO, który jest jeszcze w partii. Płażyński odszedł w 2003 roku.

Tusk: nie mogłem spełnić oczekiwać Olechowskiego

Donald Tusk ocenił, że Olechowski odszedł z PO, ponieważ był rozczarowany niespełnieniem jego aspiracji i oczekiwań, których on - jako szef partii - nie był w stanie spełnić. Premier potwierdził, że otrzymał list, w którym Olechowski poinformował go o wystąpieniu z Platformy.

- To jest list, który potwierdza stan faktyczny trwający już wiele, wiele miesięcy. Odnoszę wrażenie, że list napisał człowiek trochę rozczarowany niespełnieniem jego własnych aspiracji, czy oczekiwań, których ja nie jestem w stanie spełnić - powiedział szef rządu.

Paweł Graś z PO zaznaczył, że Olechowski od prawie dwóch lat nie udzielał się w partii i nie płacił składek.

Decyzja kolegi nie dziwi również Jarosława Gowina. Jak mówił w TVN24, Olechowski o dłuższego czasu był rozczarowany tym, co dzieje się kraju i Platformie. Tłumaczył jednak, że to nie Platforma się zmieniła, ale sam Olechowski.

Taran Piskorskiego?

W środę w programie "Kropka nad i" w TVN24, Olechowski nie wykluczył startu w wyborach prezydenckich. Byłby wówczas najprawdopodobniej rywalem lidera PO, Donalda Tuska. Jak tłumaczył, ostateczną decyzję podejmie za kilka miesięcy.

Spekuluje się, że Olechowski może połączyć siły z byłym politykiem PO, Pawłem Piskorskim, przewodniczącym Stronnictwa Demokratycznego.

Sam Piskorski powiedział na antenie TVN24, że nie dziwi go decyzja Olechowskiego. Dodał, że w najbliższym czasie będzie się z nim spotykał. Zaznaczył również, że cieszyłby go powrót Olechowskiego do życia publicznego. - Trzeba stworzyć alternatywę do przyszłych wyborów parlamentarnych - zaznaczył.

Zdaniem Gowina, Piskorski chce się posłużyć jednym z założycieli PO jako "taranem do rozbicia obecnej sceny politycznej".

Andrzej Olechowski urodził się w 1947 roku w Krakowie. Z wykształcenia jest ekonomistą. W 1992 roku pełnił funkcję ministra finansów, a w latach 1993-1995 był szefem MSZ. W 2000 roku kandydował w wyborach prezydenckich. Zdobył ponad 17% głosów i zajął drugie miejsce po Aleksandrze Kwaśniewskim.

W 2002 roku kandydował z ramienia PO na prezydenta Warszawy - bez powodzenia. Po tej porażce zaczął wycofywać się z życia publicznego.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Bogucki: Spotkania z Putinem niestety muszą się odbywać w jakimś formacie
Bogucki: Spotkania z Putinem niestety muszą się odbywać w jakimś formacie
PiS nabrał wiatru w żagle. Wystrzał w najnowszym sondażu
PiS nabrał wiatru w żagle. Wystrzał w najnowszym sondażu
Bogucki po śmierci Łukasza Litewki. "Wielka sympatia pana prezydenta"
Bogucki po śmierci Łukasza Litewki. "Wielka sympatia pana prezydenta"
Tusk nie kryje obaw. Wskazał największy problem Europy
Tusk nie kryje obaw. Wskazał największy problem Europy
Zacznie się o 10. Nowe informacje z prokuratury ws. śmierci posła
Zacznie się o 10. Nowe informacje z prokuratury ws. śmierci posła
Internauci spekulują ws. śmierci Litewki. Policja wystosowała apel
Internauci spekulują ws. śmierci Litewki. Policja wystosowała apel
"Nadal nie wierzę". Poruszające wpisy bliskich Łukasza Litewki
"Nadal nie wierzę". Poruszające wpisy bliskich Łukasza Litewki
Poranek Wirtualnej Polski. Prof. Marcin Wiącek gościem programu
Poranek Wirtualnej Polski. Prof. Marcin Wiącek gościem programu
Było tuż przed północą. Kaczyński wrzucił zdjęcie z tajnego spotkania
Było tuż przed północą. Kaczyński wrzucił zdjęcie z tajnego spotkania
Co doprowadziło do tragedii? Nowe ustalenia po ataku niedźwiedzia
Co doprowadziło do tragedii? Nowe ustalenia po ataku niedźwiedzia
Polnord i ugoda z Warszawą. Prokuratura czeka na dokumenty
Polnord i ugoda z Warszawą. Prokuratura czeka na dokumenty
Ogłosili remont drogi. Kilkanaście godzin później zginął tam poseł
Ogłosili remont drogi. Kilkanaście godzin później zginął tam poseł