Trump w obronie saudyjskiego księcia. "Jesteście fake news"

Prezydent USA podczas wizyty saudyjskiego księcia Muhammada ibn Salmana w Białym Domu bronił go przed pytaniami dotyczącymi zabójstwa opozycyjnego dziennikarza. Reagując na pytanie reporterki ABC, Donald Trump ostro ją skrytykował.

Donald TrumpDonald Trump
Źródło zdjęć: © East News | Alex Brandon
Jarosław Kocemba

Donald Trump spotkał się w Białym Domu z saudyjskim następcą tronu Mohammedem bin Salmanem. Podczas części dostępnej dla mediów reporterka ABC News zapytała o okoliczności śmierci dziennikarza Dżamala Chaszodżdżiego, który w 2018 roku został zamordowany i rozczłonkowany w konsulacie Arabii Saudyjskiej w Stambule.

Dziennikarka, powołała się na ustalenia agencji CIA, według której to właśnie książę najprawdopodobniej zlecił to zabójstwo.

- ABC? Jesteście fake news (...). Jeśli chodzi o tego dżentelmena tutaj, on wykonuje fenomenalną robotę. Wspomniałaś o kimś, kto był skrajnie kontrowersyjny. Wielu ludzi nie lubiło człowieka, o którym mówisz. I czy go lubicie, czy nie, czasami zdarzają się takie rzeczy - zareagował Donald Trump.

Trump gotów się spotkać z "komunistą". Mamdani milczy

- Muhammad ibn Salman nic o tym nie wiedział i skończmy na tym. Nie musisz zawstydzać naszego gościa takimi pytaniami - dodał.

Trump w obronie saudyjskiego księcia

Salman stwierdził z kolei, że Arabia Saudyjska nie miała związku z atakami z 11 września, a w sprawie Chaszodżdżiego odparł, że żal mu "każdego utraconego życia". Podkreślił też, że władze saudyjskie "ulepszyły system, by zapewnić, że nic takiego nie zdarzy się znowu".

Dżamal Chaszodżdżi był saudyjskim dziennikarzem, publicystą i krytykiem władz Arabii Saudyjskiej, współpracującym m.in. z The Washington Post. Znany był z krytyki polityki księcia Mohammeda bin Salmana.

2 października 2018 roku został zamordowany w saudyjskim konsulacie w Stambule, dokąd udał się po dokumenty potrzebne do ślubu. Według ustaleń śledztwa został zabity, a jego ciało rozczłonkowane i usunięte z budynku. Władze Arabii Saudyjskiej początkowo zaprzeczały udziałowi, później potwierdziły, że doszło do zabójstwa.

Wybrane dla Ciebie
Dwa projekty rządu trafiły do Nawrockiego. Prezydent zadecydował
Dwa projekty rządu trafiły do Nawrockiego. Prezydent zadecydował
Mińsk pod presją USA. Łukaszenka spotyka się z człowiekiem Trumpa
Mińsk pod presją USA. Łukaszenka spotyka się z człowiekiem Trumpa
Polacy ocenili dwa lata rządów Donalda Tuska. Jest sondaż
Polacy ocenili dwa lata rządów Donalda Tuska. Jest sondaż
Ukraina bliżej UE. Możliwy termin przystąpienia to 2027 rok
Ukraina bliżej UE. Możliwy termin przystąpienia to 2027 rok
Iranka nagrodzona Pokojowym Noblem w areszcie. "Brutalnie zatrzymana"
Iranka nagrodzona Pokojowym Noblem w areszcie. "Brutalnie zatrzymana"
Zepchnął studenta pod pędzący pociąg. Usłyszał wyrok
Zepchnął studenta pod pędzący pociąg. Usłyszał wyrok
Wypadek autobusu na Sadybie. Ulica zablokowana
Wypadek autobusu na Sadybie. Ulica zablokowana
Nowa nazwa CPK. Prezes PiS: "To socjotechnika Tuska"
Nowa nazwa CPK. Prezes PiS: "To socjotechnika Tuska"
Burdy po meczu Legii w Erywaniu. 24 zatrzymanych Polaków
Burdy po meczu Legii w Erywaniu. 24 zatrzymanych Polaków
Białoruś ma uwolnić więźniów. "Oczekujemy na potwierdzenie"
Białoruś ma uwolnić więźniów. "Oczekujemy na potwierdzenie"
Niemcy wzywają ambasadora Rosji. Jest powód
Niemcy wzywają ambasadora Rosji. Jest powód
Polska turystyczną potęgą? Niemcy ostrzegają przed konkurencją
Polska turystyczną potęgą? Niemcy ostrzegają przed konkurencją