Trump na chwilę przed uderzeniem w Iran. Nagle się pożegnał
Prezydent USA Donald Trump spędził ostatni wieczór na imprezie charytatywnej w Mar-a-Lago na Florydzie w USA. W kolejnych godzinach USA i Izrael zaatakowały Iran.
Najważniejsze informacje:
- Prezydent Trump uczestniczył w imprezie charytatywnej na Florydzie przed atakami na Iran.
- Podczas wydarzenia wspólnie z gośćmi bawił się przy utworze "God Bless the USA".
- W pewnym momencie prezydent USA zostawił gości i wyszedł.
Podczas wieczoru w Mar-a-Lago na Florydzie prezydent Donald Trump wziął udział w wydarzeniu charytatywnym, które odbyło się na krótko przed planowanymi bombardowaniami Iranu przez siły USA i Izraela.
Trump na chwilę przed uderzeniem w Iran
Jak pokazują nagrania, prezydent uczestniczył w zabawie, tańcząc do patriotycznej piosenki "God Bless the USA". W pewnym momencie pożegnał się z gośćmi i powiedział im: - Musimy iść do pracy. Muszę iść do pracy.
Prezydent USA rozważa obecnie dwie strategie wobec Iranu: długotrwały atak lub krótką ofensywę z możliwością powrotu do działań za kilka lat. O swoich planach opowiedział portalowi Axios.
- Mogę atakować długo i przejąć cały kraj, albo zakończyć to za 2-3 dni i powiedzieć Irańczykom: widzimy się za kilka lat, jeśli zaczniecie odbudowywać swój program jądrowy - powiedział Axios Trump. Ocenił też, że Irańczycy zwodzili go w negocjacjach i tak naprawdę nie chcieli zawarcia porozumienia.
Z kolei w rozmowie z ABC News przekazał, że w wyniku uderzeń na Iran zginęło "wielu" przedstawicieli irańskich władz. Wskazał też, że amerykańsko-izraelska operacja przebiega "bardzo dobrze".
Źródła: Axios, ABC News, PAP, WP