Gorącej atmosfery w Sejmie, sprowokowanej przez posłów PiS Dariusza Mateckiego i Michała Wosia, nie uspokoiła minutowa przerwa ogłoszona przez marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego. Mimo że zdecydował on o wykluczeniu z obrad obu posłów, ci nie wyszli z sali.
- Macie czelność tu przychodzić z jakimiś billboardami? Czy wy jesteście poważni? - grzmiał z mównicy poseł Nowej Lewicy Tomasz Trela, przypominając, że obaj usłyszeli zarzuty w sprawach związanych z Funduszem Sprawiedliwości. - Won do ruskich - krzyknął do nich poseł Trela.
Redaktor WP Wiadomości. Pierwsze zawodowe kroki stawiała w PAP. W 2006 roku, po wielu latach pracy w prasie, zdecydowała się rzucić w otchłań sieci. Lubi zadawać pytania, choć prywatnie uważa, że ważniejsza jest umiejętność słuchania.