Tragiczny wypadek w Ostrowie Wielkopolskim. Wszystko uchwyciły kamery
37-letnia Anita została potrącona na chodniku przez samochód, którego kierowca uciekł z miejsca zdarzenia. Później udało się go zatrzymać. Nagrania z monitoringu ujawniły szokujący przebieg wydarzeń.
Najważniejsze informacje:
- 37-letnia Anita zginęła na chodniku potrącona przez samochód.
- Kierowca, 26-latek z gminy Przygodzice, uciekł z miejsca wypadku.
- Nagrania monitoringu zarejestrowały cały przebieg zdarzenia.
Kamery miejskiego monitoringu w Ostrowie Wielkopolskim uchwyciły moment tragedii, w którym 37-letnia Anita została śmiertelnie potrącona przez pędzące BMW. Wypadek miał miejsce 31 grudnia.
Wypadek w Ostrowie Wielkopolskim
Sprawca nie zatrzymał się, mimo że doszło do potrącenia na chodniku. Na materiale widać, jak samochód z dużą prędkością wpada w poślizg na śliskiej nawierzchni i uderza w kobietę.
"Na nagraniu widać srebrne BMW jadące ulicą Piłsudskiego w kierunku łuku drogi. Według wstępnych ustaleń prędkość pojazdu wynosiła około 85–90 km na godz. (szacunki te zostaną jeszcze zweryfikowane przez biegłego sądowego). W tym miejscu obowiązuje ograniczenie prędkości do 50 km na godz. Warunki drogowe były trudne - noc, temperatura bliska zeru stopni Celsjusza i wilgotna nawierzchnia" - podano w tekście na stronie ostrow24.tv.
"Nie było to typowe potrącenie z częściowym wytraceniem prędkości. Anita została uderzona bez ostrzeżenia, przy sporej prędkości pojazdu, a jej głowa uderzyła w jedną z najsztywniejszych stref przodu samochodu" - wskazano w artykule.
Anita działała w WOŚP
Kierowca, według nagrania, nie zwolnił i uciekł z miejsca wypadku. Kobieta, która zginęła była wolontariuszką WOŚP.
"Nasze serca zostały złamane w pół dziś w nocy zginęła nasza Wolontariuszka Anita. Niezwykle uśmiechnięta, pełna energii, pomysłów, ciepła i zaangażowania" - przekazał sztab WOŚP w Ostrowie Wielkopolskim.
37-letnia Anita odpowiadała za social media w sztabie.
"To były niesamowite pomysły które realizowaliśmy dzięki Anicie. Za 25 dni kolejny finał WOŚP, a Ciebie w nim zabraknie czuwaj z góry nad nami i obserwuj nasze rolki. Nadal w to nie potrafimy uwierzyć. Z wyrazami współczucia i kondolencji dla rodziny zmarłej tragicznie Anity" - czytamy.
Podejrzanego udało się zatrzymać. - Mężczyzna nie zatrzymał się, aby udzielić pomocy, uciekł z dużą prędkością - mówił wcześniej "Faktowi" prokurator Maciej Meler, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim. Zarzuty w sprawie usłyszeli kierowca i jego partnerka. Przyznali się do winy.
26-letniemu kierowcy prokuratura zarzuca kierowanie samochodem pod wpływem alkoholu, naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym i spowodowanie wypadku oraz nieudzielenie pomocy pokrzywdzonej. Ostatni z zarzutów usłyszała też 26-letnia partnerka kierowcy, ponieważ oboje uciekli z miejsca zdarzenia.
Źródła: ostrow24.tv, "Fakt", PAP