Tragedia w Bośni i Hercegowinie. Pożar w domu seniora. Nie żyje 9 osób
W pożarze domu seniora w Tuzli na północy Bośni i Hercegowiny zginęło co najmniej dziewięć osób. Pożar wybuchł w nocy, a jego przyczyny są nadal nieznane. W ewakuacji uczestniczyły ekipy ratunkowe z sześciu miast, a część mieszkańców trafiła do szpitala.
Tragedia miała miejsce we wtorkową noc, kiedy ogień objął jeden z budynków Domu Seniora w Tuzli. Jak podał dziennik "Dnevni Avaz", zginęło co najmniej dziewięć osób. Strażacy zdołali opanować płomienie około godziny 22, jednak skala zniszczeń była ogromna.
Jak doszło do tragedii?
Pożar wybuchł na jednym z pięter, co spowodowało pilną ewakuację pensjonariuszy. Według doniesień Radia Wolna Europa strażacy walczyli z ogniem, co umożliwiło uratowanie części mieszkańców. Na miejscu szybko zjawiły się służby ratunkowe z sześciu różnych miast, które wspólnie starały się pomóc ofiarom.
Pięć osób zostało przewiezionych do szpitala w Tuzli z objawami zatrucia dwutlenkiem węgla. Dwóch z nich znajduje się na intensywnej terapii. Przyczyna pożaru wciąż pozostaje nieustalona, co rodzi wiele pytań o bezpieczeństwo w tego typu ośrodkach.
Jakie są działania służb?
Bośniackie media informują, że w akcji ratunkowej uczestniczyły nie tylko zespoły strażackie, ale również liczne oddziały policji oraz służby medyczne. Ich obecność na miejscu miała na celu zapewnienie bezpieczeństwa i pomoc poszkodowanym.