Tragedia na terenie garnizonu wojskowego. Znaleziono ciało
W piątek na terenie garnizonu w Dęblinie zginął pracownik ochrony. Śledztwo w tej sprawie prowadzą Żandarmeria Wojskowa i Prokuratura Okręgowa w Lublinie.
Najważniejsze informacje:
- W Dęblinie doszło do śmiertelnego wypadku z użyciem broni.
- Zginął cywilny pracownik ochrony garnizonu wojskowego.
- Sprawę badają Żandarmeria Wojskowa i Prokuratura Okręgowa w Lublinie.
Na terenie garnizonu wojskowego w Dęblinie w województwie lubelskim doszło do tragicznego wypadku. Zginął jeden z cywilnych pracowników ochrony, który pełnił wartę przy bramie wjazdowej do jednostki wojskowej. Do tragedii doszło w piątek, a jako pierwszy poinformował o niej lokalny portal "Twój Głos".
Jakie są przyczyny wypadku?
Wypadek miał miejsce w piątek przy bramie wjazdowej naprzeciwko Pałacu Jabłonowskich. - Mogę potwierdzić, że takie zdarzenie miało miejsce - przyznał w rozmowie z "Twoim Głosem" mjr Damian Stanula, rzecznik prasowy Oddziału Żandarmerii Wojskowej w Lublinie.
Major dodał, że prowadzone jest śledztwo, mające ustalić, czy zdarzenie miało charakter przypadkowy czy celowy.
Co ujawnia śledztwo?
Śledztwo prowadzą w tej sprawie Oddział Żandarmerii Wojskowej oraz Wydział ds. Wojskowych Prokuratury Okręgowej w Lublinie. Celem postępowania jest ustalenie dokładnych przyczyn i okoliczności tej tragedii.
Jak podkreślają organy ścigania, wszystkie okoliczności zdarzenia są dogłębnie badane.
Źródło: Twój Głos