Rzecznik policji poinformował, że most na East River łączący Manhattan z Brooklynem został dokładnie przeszukany przez policjantów i inne służby ratunkowe, które pozostają w stanie alertu od czasu rozpoczęcia przez USA operacji wojskowej w Iraku.
"Nie sądzimy, żeby to miało coś wspólnego z terroryzmem. Nie znaleziono żadnego podejrzanego pakunku" - powiedział przedstawiciel nowojorskiej policji. Zdaniem policjantów, cały incydent wygląda na głupi żart zrobiony przez trzech zatrzymanych.(ck)
Źródło artykułu: 