Jak wynika z środowych doniesień agencyjnych z Kabulu, rozmowy prowadzone są za pośrednictwem potalibańskiego gubernatora Kandaharu, Gula Aghy. Jego rzecznik powiedział we wtorek wieczorem, że negocjacje mogą przeciągnąć się nawet do dwu, trzech tygodni. Nie ujawnił, o jakie talibańskie osobistości chodzi, zaznaczając jednak, że być może są wśród nich byli ministrowie z rządu talibów.
Rozmowy mają znajdować się we wstępnym stadium. Rzecznik gubernatora Kandaharu odmówił odpowiedzi na pytanie, czy osoby te zostaną przekazane Amerykanom.(ck)