WAŻNE
TERAZ

Ostatnie pożegnanie Łukasza Litewki. Tłumy przed kościołem

Tajny plan PO i PiS

Liderzy PiS-u szykują spotkanie Lecha
Kaczyńskiego z liderem PO Donaldem Tuskiem. Ma ono przypieczętować
umowę sprzed dwóch tygodni - pisze "Fakt". Plan ma dwa warianty.
Główny to rozwiązanie Sejmu 7 września i wybory 21 października.
Awaryjny: dymisja rządu i nowy parlament 18 listopada. A potem
rząd PO-PiS.

Obraz
Źródło zdjęć: © AFP

Wczoraj PiS niespodziewanie złożył własny wniosek o rozwiązanie parlamentu. Po co, skoro wcześniej zrobili to już posłowie PO i SLD? - zastanawia się dziennik. To nasza kropka nad "i", pokazanie, że jesteśmy zdecydowani szybko zakończyć obecną kadencję parlamentu. Teraz czekamy na odzew Platformy - tłumaczy gazecie jeden z najbliższych współpracowników premiera.

Politycy PO czekali na taki sygnał. Nie mieli stuprocentowej gwarancji, czy PiS rzeczywiście stawia na przyśpieszone wybory. Obawiali się, że Jarosław Kaczyński będzie próbował utrzymać mniejszościowy rząd lub klecić nową koalicję.

Posunięcie PiS ma też inne znaczenie. Chodzi o uzasadnienie wniosku o rozwiązanie Sejmu. W projektach SLD i PO roi się od oskarżeń wobec partii rządzącej i premiera Kaczyńskiego. Parlamentarzystom PiS w obliczu kampanii wyborczej trudno byłoby przegłosować tak brzmiące uchwały. A zwłaszcza wytłumaczyć się z tego przed własnymi wyborcami. Teraz dostali alibi i nie wyłamią się z partyjnej dyscypliny, gdy ważyć się będą losy Sejmu. A to również istotny sygnał dla ludzi Donalda Tuska.

Ale dodatkowy wniosek, kończący z obecnym parlamentem, nie jest jedynym punktem planu POPiS. Jak się dowiedział "Fakt", Donald Tusk już w środę konsultował się z prezydentem Kaczyńskim. Mieli ustalić, że posłowie PO przestaną przykładać się do blokowania prac parlamentu i pomogą przeprowadzić najważniejsze ustawy. I tak się stało.

Pozostaje jednak jeszcze jeden problem. PO i PiS nie dysponują w Sejmie 307 głosami, koniecznymi do rozwiązania parlamentu. Muszą liczyć na poparcie lewicy. A ta może nie zagłosować za skróceniem kadencji. Co wtedy? Nie będzie wyborów 21 października. Ale PiS i PO włączą wariant awaryjny - konstytucyjną procedurę tzw. trzech kroków. Premier Kaczyński poda swój rząd do dymisji, a po dwóch nieudanych próbach wyłonienia następnego gabinetu prezydent rozwiąże Sejm. Wybory - 18 listopada.

PiS nie ma jednak pewności, czy Platforma przy okazji konstytucyjnej gry nie spróbuje dojść do władzy - z własnym premierem. I tego właśnie ma dotyczyć nowe spotkanie Tuska z prezydentem Kaczyńskim - wyjaśnia "Fakt". (PAP)

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Pogrzeb Łukasza Litewki. Na miejscu politycy
Pogrzeb Łukasza Litewki. Na miejscu politycy
Prezydent odznaczył pośmiertnie Litewkę. Order odebrał ojciec posła
Prezydent odznaczył pośmiertnie Litewkę. Order odebrał ojciec posła
Pogrzeb Litewki w Sosnowcu. Poruszające pożegnanie przed kościołem
Pogrzeb Litewki w Sosnowcu. Poruszające pożegnanie przed kościołem
Tłumy na pogrzebie Litewki. "Życie nie jest sprawiedliwe"
Tłumy na pogrzebie Litewki. "Życie nie jest sprawiedliwe"
Wyrok ws. zamachu na Ficę. Słowacki sąd podjął ostateczną decyzję
Wyrok ws. zamachu na Ficę. Słowacki sąd podjął ostateczną decyzję
Więcej dziewiczych plaż. Grecja poszerza listę o 250 miejsc
Więcej dziewiczych plaż. Grecja poszerza listę o 250 miejsc
Zniszczenia się potwierdzają. Pojawiają się nagrania z Rosji
Zniszczenia się potwierdzają. Pojawiają się nagrania z Rosji
Polska żegna Łukasza Litewkę. Uroczystości pogrzebowe posła
Polska żegna Łukasza Litewkę. Uroczystości pogrzebowe posła
"Małpki" zyskują na wartości. Wejdą do systemu kaucyjnego
"Małpki" zyskują na wartości. Wejdą do systemu kaucyjnego
Prezydent pisze do TK. Znamy treść pisma
Prezydent pisze do TK. Znamy treść pisma
Zamach na "rzeźnika z Buczy". Dowodził brygadą, która okupowała miasto
Zamach na "rzeźnika z Buczy". Dowodził brygadą, która okupowała miasto
Wiceminister wspomniała o Litewce. Hołownia zwrócił jej uwagę
Wiceminister wspomniała o Litewce. Hołownia zwrócił jej uwagę