Piekielny upał, a potem strugi deszczu. "Może dojść do podtopień"
Pogoda nas nie rozpieszcza. Najpierw piekielny żar z nieba, a zaraz po nim burze, nawałnice i wichury. IMGW już wydaje kolejne alerty. Jest się czego bać? - Te zjawiska, po takiej fali upałów, mogą być bardzo intensywne. Na terenach zurbanizowanych może dojść do podtopień - tłumaczy rzeczniczka IMGW, synoptyk Agnieszka Prasek.
Violetta Baran