Dziecko we wrocławskim oknie życia. Stan chłopca jest "dobry"
- Usłyszałam dzwonek i pobiegłam na dół. Przy dziecku była reklamówka z podstawowymi rzeczami i butelką z resztką mleka - powiedziała prezes fundacji "Evangelium Vitae", która opiekuje się wrocławskim oknem życia, s. Ewa Jędrzejak. Siostry boromeuszki nadały już chłopcu imię.