300 godzin prac społecznych dla krytycznego blogera
Trzysta godzin prac społecznych i roczny zakaz publikowania artykułów. Taką karę wymierzył sąd blogerowi z podpoznańskiej Mosiny za zniesławienie pani burmistrz - opisuje "Gazeta Wyborcza". "Wyrok godzi w wolność słowa" - uważa Helsińska Fundacja Praw Człowieka.