Wassermann uważa za groźne dla państwa zorganizowanie przez premiera specjalnego spotkania, w czasie którego zgodził się na użycie służb specjalnych. Chodzi o sprawę zatrzymania dwa lata temu ówczesnego prezesa Orlenu, Andrzeja Modrzejewskiego.
„Myślę, że ktoś, kto uczestniczy w takim przedsięwzięciu, kto odpowiada za bezpieczeństwo Polski w sensie nadzoru nad służbami, kto odpowiada za wymiar sprawiedliwości w sensie nadzoru nad ministrem sprawiedliwości, a w tym celu zwołuje takie gremium, powinien po prostu z funkcji ustąpić” – mówi Wassermann.
„To może być koniec Leszka Millera” – mówi z kolei Donald Tusk.
Sprawa głośnego zatrzymania byłego szefa Orlenu była głównym tematem porannej rozmowy Moniki Olejnik z Leszkiem Millerem w Radiu Zet