Strzelanina w Charleston

Trwają poszukiwania napastnika

1 z 69 ofiar strzelaniny w kościele w USA. Szukają napastnika

Obraz
© PAP/EPA

Dziewięć osób zginęło w strzelaninie w świątyni Afrykańskiego Kościoła Metodystyczno-Episkopalnego w Charleston, w stanie Południowa Kalifornia. Trwają poszukiwania napastnika. Według policji jest to gładko ogolony dwudziestoparoletni, biały mężczyzna o szczupłej budowie ciała.

(WP, TVN24, PAP, mg)

2 z 6Policja wciąż szuka sprawcy

Obraz
© PAP/EPA

Według wstępnych doniesień napastnik wszedł do kościoła i od razu zaczął strzelać. Wśród zabitych jest pastor kościoła. Wkrótce po strzelaninie widziano funkcjonariuszy aresztujących osobę pasującą do tego opisu, policja powiedziała jednak, że wciąż szuka sprawcy.

3 z 6Historyczny kościół

Obraz
© PAP/EPA

Do strzelaniny doszło około godziny 21 czasu lokalnego (3 nad ranem czasu polskiego) w Afrykańskim Kościele Metodystyczno-Episkopalnym, najstarszym tego typu na południu kraju.

4 z 6Zbrodnia z nienawiści

Obraz
© PAP/EPA

Opisując strzelaninę szef lokalnej policji Gregory Mullen powiedział, że doszło do zbrodni z nienawiści. - To niepojęte, że ktoś w dzisiejszych czasach wchodzi do kościoła, gdy ludzie mają spotkanie modlitewne, i odbiera im życie - skomentował Mullen.

5 z 6Groźba podłożenia bomby

Obraz
© PAP/EPA

Mullen dodał, że okolica została sprawdzona po wcześniejszym zagrożeniu bombowym w okolicy kościoła. Miejscowa gazeta poinformowała na swej stronie internetowej, że bezpośrednio po tragedii działania policji utrudniała groźba podłożenia bomby i funkcjonariusze najpierw musieli ewakuować okolicznych mieszkańców.

6 z 6Są myślami z rodzinami ofiar

Obraz
© PAP/EPA

Na tragiczne wydarzenia w Charleston zareagowali już kandydaci na prezydenta USA - mająca w środę spotkanie wyborcze w Charleston Demokratka Hillary Clinton i prowadzący kampanię w Charlotte w Karolinie Północnej Republikanin Jeb Bush. Oboje oświadczyli, że są myślami z rodzinami ofiar.

Wybrane dla Ciebie