Spór o ENA dla Ziobry. Sędzia został wyłączony
Sąd Okręgowy w Warszawie uwzględnił wniosek Prokuratury Krajowej o wyłączenie sędziego Dariusza Łubowskiego od orzekania w sprawie wniosku o wydanie europejskiego nakazu aresztowania (ENA) wobec byłego szefa MS, posła PiS, Zbigniewa Ziobry.
Najważniejsze informacje:
- Sędzia Dariusz Łubowski został wyłączony z rozpoznania wniosku o ENA wobec Zbigniewa Ziobry.
- Decyzję podjęła sędzia Katarzyna Stasiów, uwzględniając wniosek Prokuratury Krajowej.
- PK wnioskowała o ENA 10 lutego, wskazując, że Ziobro przebywa na Węgrzech i jest podejrzewany w śledztwie dot. Funduszu Sprawiedliwości.
Wniosek o wyłączenie sędziego Dariusza Łubowskiego z rozpoznania sprawy europejskiego nakazu aresztowania dotyczącego Zbigniewa Ziobry, prokurator skierował do Sądu Okręgowego w Warszawie w ubiegłym tygodniu.
Rzecznik Prokuratury Krajowej Przemysław Nowak przekazał, że decyzję uzasadniono licznymi okolicznościami podważającymi bezstronność sędziego w tej sprawie. Wniosek o ENA wobec posła PiS trafił wcześniej do referatu sędziego Łubowskiego.
Jak przekazał w czwartek Sąd Okręgowy w Warszawie, sędzia Katarzyna Stasiów uwzględniła wniosek PK i wyłączyła sędziego Łubowskiego od orzekania w tej sprawie.
Dlaczego prokuratura kwestionuje bezstronność sędziego?
Rzecznik PK wskazał na wcześniejsze orzeczenia sędziego Łubowskiego w sprawie Marcina Romanowskiego, prowadzonej w tym samym śledztwie dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości.
W grudniu 2025 r. sędzia uchylił ENA wobec byłego wiceministra, choć wcześniej go wydał. Według prokuratury w uzasadnieniu pojawiły się oceny nacechowane politycznie. PK przypomniała też, że 12 stycznia warszawski Sąd Okręgowy uwzględnił wniosek o wyłączenie sędziego Łubowskiego z ponownego rozpoznania wniosku o ENA wobec Romanowskiego.
Szef MS i prokurator generalny Waldemar Żurek sygnalizował, że liczy na ruch prokuratury w sprawie wyłączenia sędziego. Odnosił się także do uzasadnienia grudniowego orzeczenia dotyczącego Romanowskiego.
- Zadziwia argumentacja, zwłaszcza tezy o rzekomym łamaniu przez władzę wykonawczą praw człowieka, wolności obywatelskich oraz porządku konstytucyjnego. Pada tam nawet stwierdzenie, że obecną sytuację w Polsce można określić mianem "kryptodyktatury", co jest całkowicie niemerytoryczne i nieakceptowalne - powiedział wtedy szef MS.
Co jeszcze podnosi Prokuratura Krajowa?
Prok. Nowak zaznaczył, że w uzasadnieniu uchylenia ENA sędzia Łubowski odwołał się do decyzji władz węgierskich o uznaniu Romanowskiego za osobę prześladowaną politycznie. "Skoro Państwo Węgierskie uznało, że Marcin Romanowski jest w RP prześladowany z przyczyn politycznych, to ocenę tę należy traktować jako dokonaną w dobrej wierze i ją w pełni respektować" - przytoczył prokurator treść uzasadnienia. Według PK podobna ocena mogłaby paść także wobec Zbigniewa Ziobry, co budzi wątpliwości o charakterze bezstronności.
PK zwróciła również uwagę na wypowiedzi sędziego podczas wysłuchania w Krajowej Radzie Sądownictwa. Część z nich może być - w ocenie prokuratury - odbierana jako polityczna i zbieżna z tezami formułowanymi przez środowisko związane z podejrzanym.
Równolegle przewodnicząca KRS poinformowała o odwołaniu sędziego Łubowskiego z funkcji kierownika sekcji ds. międzynarodowych w Sądzie Okręgowym w Warszawie. Minister Żurek wskazał, że decyzja wynikała z problemów organizacyjnych sekcji, a nie z treści orzeczeń.