Od soboty z powodu upału padło tu kilkaset ryb. Strażaków zaalarmował jeden z mieszkańców. Śnięte ryby dziesiątkami wypływały na powierzchnię.
Strażacy zamontowali pompę i schładzają staw wodą ze Słupi. Udało nam się przepompować ogromną ilość wody, ale zapowiadają się kolejne upalne dni - powiedział Radiu Gdańsk oficer dyżurny słupskiej straży pożarnej. (and)