Gazeta informuje, że do końca 2006 roku Generalna Dyrekcja Dróg Publicznych chce oddać do użytku zaledwie 359 kilometrów autostrad. Hiszpanie od kilkunastu lat każdego roku włączają do ruchu przynajmniej o 100 kilometrów więcej, choć ich kraj jest górzysty, a koszty inwestycji większe.
Zdaniem "Rzeczpospolitej", jednym z powodów zapóźnienia Polski jest słaba praca administracji. Nasi urzędnicy nie są w stanie przedstawić Komisji Europejskiej dopracowanych projektów inwestycyjnych. Wiele polskich inwestycji jest opóźnionych z powodu trudności z wykupem gruntów.
W Hiszpanii obowiązuje dekret, który pozwala na wywłaszczenie w trybie pilnym działek znajdujących się na trasie autostrad.