Seksualne zwierzenia

Zaskakujące, intymne...

1 z 13Seksualne zwierzenia VIP-ów - zdjęcia

Obraz
© PAP / Paweł Kula / Radek Pietruszka

"Chyba nie wybaczyłabym prawdziwej zdrady miłosnej. Z przelotną kochanką jakoś bym sobie poradziła" - Nelly Rokita

Janek nazywa ją starą kobietą, a chwali tylko gdy jest podpity. Wybaczyłaby mu też przelotną kochankę - zdradziła Nelly Rokita w rozmowie z "Faktem". Nelly podobno lubi mężczyzn po kieliszku, a Janek źle znosi bycie "kurą domową". Jak opowiadała gazecie, kiedy jej mąż został w domu, a ona weszła w prawdziwe życie polityczne, zaczął jej wyliczać, ile wydał na obiad, który przygotował, że poszedł do sklepu, wyprał, wyprasował, wyrzucił śmieci. - Na pewno marzył o kobiecie, która by posprzątała, ugotowała i jeszcze ubrała się w falbanki, jak on lubi, i była laleczką. To mu się nie udało - zdradza Nelli. Przyznaje, że jest w stanie wiele wybaczyć swojemu mężowi, nawet - o zgrozo! - kochankę. Problem miałaby z wybaczeniem prawdziwej zdrady miłosnej, bo z przelotną kochanką, mówi, jakoś by sobie poradziła.

Czasem, zdradza Nelly, mąż wyzywa ją od starych kobiet. Ona jednak nie bardzo się tym przejmuje, gdyż nie dość, że bardzo siebie kocha, to nie przerażają ją też zmarszczki, siwe włosy czy nadwaga, z którą walczy. Wciąż czuje się młodo i nie przejmuje się, gdy Jankowi zdarza się powiedzieć: „Jak ty się zachowujesz?! Jak dwudziestolatka, a masz 50 lat. Jesteś starą kobietą”.

Cóż, pozostaje nam jedynie życzyć dużo, dużo szczęścia tej, jakże oryginalnej, parze!

Przeczytaj również: Nelli wybaczy Jankowi zdradę!

2 z 13"Uprawiałem seks w maluchu" - Ryszard Kalisz

Obraz
© PAP / Tomasz Gzell

Ryszard Kalisz zdradził w programie "Ona i On" na antenie TVN24, że "był kiedyś szczuplejszy i mógł to robić w maluchu". Wyznał, że zawsze wokół niego kręciły się piękne dziewczyny.

Małgorzata Domagalik, prowadząca program, zapytała polityka, czy prawdą jest, że kiedyś uprawiał seks w małym fiacie w parku na warszawskim Żoliborzu. - To była druga, trzecia nad ranem i nikogo tam nie było - powiedział polityk. Dodał też, że z dziewczyną, z którą wtedy to robił, było wspaniale. Niedawno rozwiedziony Kalisz, jak donoszą bulwarówki, znów jest szczęśliwie zakochany. Ostatnio "Fakt" przyłapał go z nową wybranką na lodach.

3 z 13"Lubię seks jak koń owies" - Renata Beger

Obraz
© PAP / Stach Leszczyński / Jupiterimages

O seksie i sposobach na mężczyzn Renata Beger opowiadała w wywiadzie dla "Super Expressu". Podobno nigdy w życiu nie została poderwana i nie lubi, gdy ktoś "samczym sposobem" próbuje ją poderwać. Zdradziła, że lubi mężczyzn silnych, konkretnych, słownych i punktualnych. Pytana przez dziennikarkę, czy poszłaby na randkę z posłem Ziobro, powiedziała, że "gdyby już miała oszaleć, to nie w tym typie".

Otwarcie przyznała się do tego, że lubi seks "jak koń owies". Przy czym, zastrzegła, że mówi o zdrowym seksie. Takim, który uprawia mężczyzna z kobietą i kobieta z mężczyzną. Nie o wymuszonym, udawanym, który - jej zdaniem - często przydarza się kobietom. Pytana, czy nie zdarzają jej się udawane orgazmy, mówiła:"Nigdy. Jeśli jestem zmęczona, to po prostu orgazmu nie przeżywam. Jedni lubią seks wieczorny, inni poranny. Mnie bez różnicy, choć wolę wieczorem. Oj, tydzień już nie byłam w domu, aż mi się krew burzy przy takich tematach".

4 z 13"Filmowali mnie nagiego w sypialni" - Lech Wałęsa

Obraz
© PAP / Andrzej Grygiel

Na pytanie dlaczego chciał zobaczyć akta agenta "Bolka" Lech Wałęsa tak odpowiedział, zdradzając przy okazji tajemnice swojego życia miłosnego: - Był też taki powód, o którym nie chciałem wcześniej mówić. Otóż wiedziałem, że mam bezpośrednio kamerę założoną malusieńką nad moim łóżkiem w domu. Wie Pan, różne figle się robi z żoną. Chciałem zobaczyć, czy i te rzeczy znalazły się w archiwach po SB - mówił były prezydent w rozmowie z "Faktem". Dlaczego sądził, że jest filmowany w sypialni? - Bo kiedyś mi przysłano zdjęcie moich narządów. Sprawdziłem, że to są moje. Więc mówię, no kurcze, aż tak mnie filmowali - mówił Wałęsa.

5 z 13"Nie piję alkoholu, nie lubię seksu i czytuję Senekę" - Sandra Lewandowska

Obraz

Te intymne szczegóły ze swojego życia Sandra Lewandowska, podaje Dziennik.pl, miała zdradzić dziennikarzom "Polityki" w 2007 r. Podobno gadka o Senece i awersji seksualnej miała na celu wystraszenie części posłów. - Chciałam w ten sposób powiedzieć: "panowie, mogę się wam spodobać, ale nie zbliżajcie się. Siadamy do roboty i pracujmy" - tłumaczyła Lewandowska. Martwiła się, że wszyscy, zamiast pracy, zapamiętają jej wygląd. Z czasem okazało się, że Lewandowska znalazła czas nie tylko na pracę. Tabloidy wyśledziły posłankę Samoobrony na plaży w Egipcie w towarzystwie znacznie starszego od niej Janusza Maksymiuka, posła tej samej partii.

6 z 13"Lubię kobiety, po których nie widać, ile mają lat" - Jarosław Kaczyński

Obraz
© PAP / Radosław Pietruszka

Jarosław Kaczyński zdradził w programie "Ona i on" w TVN24, że nie jest mściwy, kłótliwy i agresywny, a pierwszego papierosa zapalił w wieku sześciu lat. Przyznał, że Polki są wyjątkowo piękne. Na ulicach aż roi się od pięknych kobiet. To jest taka ilość, coś niebywałego - mówił. Jak przyznał, sam gustuje w kobietach inteligentnych i sympatycznych. W życiorysie tej, w której mógłby się zakochać, powinno znaleźć się coś ważnego. Po kobiecie nie może być też widać, ile ma lat. - Polki, i mając 50 lat, staną między młódkami to i nie poznasz. Te co "nie poznasz" najbardziej mi się podobają - zdradził lider PiS.

7 z 13"Mam fantastyczne życie seksualne. Jestem z niego skrajnie zadowolony i tego samego życzę Migalskiemu" - Janusz Palikot

Obraz
© PAP / Tomasz Gzell / Mirosław Trembecki

Zdradził dziennikarzowi TVN Janusz Palikot. Odbił w ten sposób piłeczkę rzuconą przez europosła PiS Marka Migalskiego, który sugerował wcześniej na swoim blogu, że Palikotowi potrzeba więcej seksu. Migalski napisał: "Musi się w tej masie (zwolenniczek PO) znaleźć choć jedna odważna, której Palikot wyda się nieodrażający. Wzywam więc do poświęcenia się dla kraju i związania się z nim. (...) A tego typu rozwiązanie ulżyłoby i jemu i nam." Dwukrotnie żonatemu Januszowi Palikotowi serdecznie gratulujemy udanego pożycia!

8 z 13"Nie gadam o seksie, tylko to robię" - Janusz Korwin-Mikke

Obraz
© PAP / Radosław Pietruszka / Jupiterimages

Mały fiat jest niedostosowany do tego, żeby uprawiać w nim seks - mówił Janusz Korwin-Mikke w rozmowie z serwisem Pitbul. W ten sposób skomentował szczere wyznanie Ryszarda Kalisza o tym, że zdarzyło mu się uprawiać seks w maluchu. Korwin-Mikke stwierdził, że on "nie gada o seksie, tylko to robi".

9 z 13"To była niezła c..." - Silvio Berlusconi

Obraz
© AFP / FILIPPO MONTEFORTE / BERTRAND LANGLOIS

Tymi słowami Silvio Berlusconi wspominał sex-appeal byłej brytyjskiej premier Margaret Thatcher w trakcie oficjalnego wykładu dla studentów politologii na jednej z prywatnych uczelni w Mediolanie. "Berlusconi nigdy nie bał się używać języka prosto z pubu" - skomentował zdarzenie "The Independent". Takie niewybredne komentarze pod adresem kobiety nie dziwią specjalnie u człowieka, który słynie z wyuzdania i rozwiązłości. Przez łóżko 72-letniego włoskiego premiera przewinęła się niezliczona ilość atrakcyjnych pań, a o seksualnych orgiach w rezydencji szefa rządu, krążą legendy.

10 z 13"Kilka razy zdradziłem żonę. Ale to nie były żadne romanse. Raczej chwile słabości" - Andrzej Lepper

Obraz
© PAP / Tomasz Gzell

Taką szczerością Andrzej Lepper wykazał się w wywiadzie dla "Super Expressu". Zdradził, że przyznał się żonie do niewierności, a ta mu wybaczyła. W rozmowie z gazetą Lepper opowiadał również o innych grzeszkach z przeszłości. - Świętym nie jestem. Warszawa kusiła różnymi imprezami, uroczystościami. Wszyscy zachowywali się mile. Chcieli rozmawiać. Kobiety też. Alkohol ośmielał - mówił Lepper. Podobno ktoś poznał go kiedyś z kobietą: - Później dowiedziałem się, że to była prostytutka. Kto jest bez grzechu niech rzuca we mnie kamieniem. To już jest za mną. Nie chcę do tego wracać.

11 z 13"Przekażcie pozdrowienia swojemu prezydentowi! Okazał się bardzo silnym mężczyzną! Dziesięć kobiet zgwałcił! Wszystkich nas zadziwił! Wszyscy mu zazdrościmy!" - Władimir Putin

Obraz
© PAP / EPA / ITAR-TASS POOL / PRESIDENTIAL PRESS SERVICE

Sprośne żarty to specjalność Władimira Putina. Takimi słowami miał się zwrócić do izraelskiego premiera Ehuda Olmerta. Najwyraźniej sądził, że mikrofony zostały już wyłączone. "Jest to ten przypadek, kiedy nie wierzysz własnym uszom" - komentował reporter dziennika "Kommiersant" Andriej Kolesnikow. Kacaw był oskarżony m.in. o gwałt i molestowanie seksualne. Zarzuty wobec niego zostały sformułowane na podstawie zeznań około 10 kobiet.

12 z 13"Prawdziwego mężczyznę poznaje się po tym jak kończy, a nie jak zaczyna" - Leszek Miller

Obraz
© PAP / Piotr Rybarczyk / Radek Pietruszka

Najsłynniejszy passus Leszka Millera, który po latach były premier zmodyfikował w ten sposób: "prawdziwego mężczyznę poznaje się po tym, że nigdy nie kończy". Miller był znany z komentarzy o podtekście seksualnym. O bilansie otwierającym rząd Buzka powiedział: "Jest przykładem, jak impotent ocenia mężczyznę, który, choć nie bez wad, jest jednak mężczyzną". Odpowiadając uczestnikowi telewizyjnej dyskusji o przemianie PZPR w SdRP, który stwierdził, że w czasie jednej nocy to można stracić dziewictwo, odparował: "ale chyba nie z panem". Innym razem zapytany na czacie "Rzeczpospolitej", jaki ma stosunek do mniejszości seksualnych, odparował: "Do lesbijek - pozytywny".

13 z 13"Podrywaliśmy dziewczyny. Chodziliśmy do studenckich klubów, akademików"

Obraz
© PAP / Paweł Topolski

Najpierw wybierali cel, potem analizowali szanse i przechodzili do natarcia - tak - relacjonował "Fakt" - z kolegami ze studiów podrywał Zbigniew Ziobro. "Od razu po wejściu na imprezę robili przegląd dziewczyn. Wybierali swój cel, potem wspólnie analizowali szanse i potem - już każdy na własną rękę - przechodzili do natarcia. Były minister sprawiedliwości wybierał zawsze blondynki i, jak wspominają jego znajomi, skuteczność miał nie najgorszą" - pisała bulwarówka.

Było wesoło – tak swój krakowski okres studiów prawniczych wspomina sam Ziobro, dziś europoseł PiS. – Razem podrywaliśmy dziewczyny. Chodziliśmy do studenckich klubów, akademików… – opowiadał "Faktowi" o tym okresie swego życia Ziobro.

Wybrane dla Ciebie