Mieszkańcy mają zostać w domach. Przyjechało za dużo turystów na wyspę

Mieszkańców wyspy Santorini lokalne władze poprosiły o ograniczenie przemieszczania się w związku z bardzo dużym napływem turystów na wyspę we wtorek. Tylko jednego dnia na zamieszkaną przez ok. 15 tys. osób wyspę przypłynęło 11 tys. gości. Władze chcą przywrócić limity.

SantoriniProblemy na Santorini przez turystów
Źródło zdjęć: © East News | Matt Parry
Adam Zygiel

Panagiotis Kavallaris, przedstawiciel władz na Santorini, opublikował w mediach społecznościowych post, w którym zaapelował do mieszkańców o ograniczenie przemieszczania się w związku z podwyższonym ruchem turystycznym - pisze portal eKathimerini.

Wpis, który już został usunięty, przykuł uwagę greckiej opinii publicznej i poskutkował wieloma negatywnymi komentarzami. Dla dobra turystów wobec mieszkańców zastosowano lockdown - irytowali się niektórzy.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Niespodzianka w rankingu. Nowy wakacyjny hit Polaków

Władze na Santorini są zaniepokojone skutkami nadmiernej turystyki na wyspie - zaznacza serwis.

Wrócą limity na Santorini

Podczas spotkania wysokich rangą przedstawicieli różnych ministrów, burmistrza Santorini, gubernatora i deputowanych z Wysp Cykladzkich podjęto temat ograniczenia rejsów na wyspę.

Nikos Zorzos, burmistrz Santorini, powiedział, że liczba gości przypływająca na wyspę dziennie nie powinna przekraczać 8 tys. Ogłosił przywrócenie limitu liczby osób przybywających na Santorini od przyszłego roku. Trzeba też zbudować nowy port, ulepszyć infrastrukturę energetyczną i planowanie miejskie - dodał. Opowiedział się również za uregulowaniem działalności hoteli i Airbnb.

Grecki rzecznik praw obywatelskich w niedawnym raporcie poinformował, że popularna w mediach społecznościowych grecka wyspa Santorini, na której mieszka ok. 15,5 tys. osób, rocznie przyjmuje ponad pięć milionów gości. W 2012 roku liczba ta była dwukrotnie mniejsza. Jak podkreślono, na Santorini "nawet turyści narzekają na dużą liczbę turystów".

Wielu Greków, niezależnie od poglądów politycznych, niepokoi zjawisko nadmiernej turystyki.

Czytaj więcej:

Wybrane dla Ciebie
Napaść na zakonnicę w Jerozolimie. Jest reakcja biskupa
Napaść na zakonnicę w Jerozolimie. Jest reakcja biskupa
Kolejny atak na Tuapse. Czwarte uderzenie w ciągu tygodnia
Kolejny atak na Tuapse. Czwarte uderzenie w ciągu tygodnia
Start majówki, prezydent powoła nową radę [SKRÓT DNIA]
Start majówki, prezydent powoła nową radę [SKRÓT DNIA]
Wojna z Iranem jest równie niepopularna, co inwazja na Irak i konflikt w Wietnamie
Wojna z Iranem jest równie niepopularna, co inwazja na Irak i konflikt w Wietnamie
Ponad 50 dronów nad miastem. Rosjanie uderzyli w Tarnopol
Ponad 50 dronów nad miastem. Rosjanie uderzyli w Tarnopol
Zełenski: ataki w głąb Rosji spowodowały co najmniej 7 mld dol. strat
Zełenski: ataki w głąb Rosji spowodowały co najmniej 7 mld dol. strat
Zawaliła się część kamienicy w Łowiczu. Trwa przeszukiwanie gruzowiska
Zawaliła się część kamienicy w Łowiczu. Trwa przeszukiwanie gruzowiska
Nawrocki powoła Radę ds. Konstytucji. Tusk krótko skomentował pomysł
Nawrocki powoła Radę ds. Konstytucji. Tusk krótko skomentował pomysł
Iran przesłał nową propozycję. Negocjacje z USA trwają
Iran przesłał nową propozycję. Negocjacje z USA trwają
Tragiczny wypadek. Zderzyły się dwa motory
Tragiczny wypadek. Zderzyły się dwa motory
Olbrzymie koszty wojny z Iranem. Mogą być dużo wyższe niż przyznają to USA
Olbrzymie koszty wojny z Iranem. Mogą być dużo wyższe niż przyznają to USA
Kolejne weta Nawrockiego. Kancelaria tłumaczy
Kolejne weta Nawrockiego. Kancelaria tłumaczy