Dziewczynka wpadła do studni we wsi koło Bukaresztu w poniedziałek wieczorem.
Studnia w gospodarstwie we wsi Pipera ma zaledwie 35 cm średnicy, ale jest głęboka na kilka metrów. Dziecko, które do niej wpadło, ugrzęzło między ścianą a wiadrem na głębokości 6 m.
Próby dokopania się do małej nie dały rezultatu. Ostatecznie dziecko uratowała 18-letnia dziewczyna. Skończyło się na strachu. (mag)