Według informacji rosyjskiego ministerstwa obrony, żołnierz był uzbrojony w nóż i prawdopodobnie chciał zawładnąć bronią wartownika.
Inny dezerter z jednostki na południu Rosji został zatrzymany przez grupę pościgową w Wołgogradzie. Żołnierz bez oporu oddał automat kałasznikowa - podało ministerstwo.
AP pisze, że dezercje, strzelaniny i samobójstwa stały się powszechnym zjawiskiem w zdemoralizowanym i źle finansowanym wojsku rosyjskim. (aka)