Rosja planuje prowokacje wobec NATO? Belgia alarmuje
Belgijski minister obrony Theo Francken ostrzega, że Rosja może zaatakować kraje NATO. Stwierdził jednak, że Kreml nie zdecyduje się na pełnoskalową wojnę, a wykorzysta "zielone ludziki".
Co musisz wiedzieć?
- Theo Francken zasugerował, że Rosja może zaatakować kraje NATO, ale nie w formie pełnoskalowej wojny.
- Scenariusz ataku może przypominać wydarzenia z Krymu lub Donbasu, z udziałem "zielonych ludzików".
- Ambicje Kremla obejmują całą Europę, co potwierdzają dane wywiadowcze Ukrainy.
Jakie są plany Rosji wobec NATO?
Belgijski minister obrony, Theo Francken, w rozmowie z "The Telegraph" wyraził obawy, że Rosja może zaatakować kraje NATO, wykorzystując taktykę "zielonych ludzików". Zagrożone mogą być państwa bałtyckie, w których zamieszkuje duża mniejszość rosyjska.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Udany atak ukraińskich dronów. Rosyjska stacja kolejowa spłonęła
Według niego, Kreml nie zdecyduje się na otwartą wojnę, ale może przeprowadzić interwencję, podobną do tej z Donbasu w 2014 roku.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Wojna do końca dekady. Niemcy ujawniają plany Rosji
Czy Rosja odważy się na otwarty atak?
Francken uważa, że Rosja nie zdecyduje się na pełnoskalowy atak na kraje NATO z obawy przed porażką.
Zamiast tego, Moskwa może próbować zająć strategiczne miasta, twierdząc, że chroni rosyjską mniejszość. - Podejście będzie znacznie bardziej wyrafinowane. Mówiąc obrazowo, mogą zająć miasto, na przykład w Estonii, a następnie powiedzieć: 'Musimy chronić Rosjan tutaj. To miasto jest nasze. To jest Rosja - powiedział polityk w rozmowie z "The Telegraph".
Atak Rosji na NATO. Ukraińcy ujawnili plany
Wcześniej szef Głównego Zarządu Wywiadowczego Ministerstwa Obrony Ukrainy Kyryło Budanow podczas spotkania ze specjalnym przedstawicielem prezydenta USA Keithem Kelloggiem ujawnił dane wywiadowcze dotyczące przygotowań Rosji do ataku na NATO. Powiedział on, że "imperialne plany Kremla nie ograniczają się do Ukrainy".
Źródło: "The Telegraph"