Tadla nie chciał jednak powiedzieć, czy prowadzący śledztwo widzą rozbieżności między zeznaniami, które Kaczmarek złożył kilka miesięcy temu w prokuraturze, a tymi z poniedziałku złożonymi przed sejmową komisją śledczą.
Zastępca prokuratora generalnego Kazimierz Olejnik uważa, że ponowne przesłuchanie Kaczmarka jest prawdopodobne, bo świadek powinien wyjaśnić rozbieżności w swoich zeznaniach.
W poniedziałek przed sejmową komisją śledczą, Kaczmarek mówił m.in., że sądził, iż UOP może zostać użyty do zatrzymania byłego prezesa PKN Orlen. W prokuraturze natomiast zeznał inaczej.