Przepaść między PiS a KO. Jest najnowszy sondaż partyjny
Gdyby wybory odbyły się w najbliższą niedzielę, Koalicja Obywatelska mogłaby liczyć na 34,2 proc. głosów. Spadają notowania Prawa i Sprawiedliwości, na które chce głosować 22 proc. badanych. Największy spadek dotyczy jednak Polski 2050 - wynika z najnowszego sondażu pracowni Opinia24.
Najważniejsze informacje:
- KO notuje 34,2 proc. poparcia. PiS spada do 22 proc. - wynika z sondażu Opinia24.
- Wzrosło także poparcie Konfederacji - 14,5 proc. (wzrost o 1,9 pkt proc.).
- Największy spadek: Polska 2050 z wynikiem 1,5 proc. (spadek o 2,6 pkt proc.).
W najnowszym sondażu pracownia Opinia24 zapytała Polaków o ich preferencje w wyborach parlamentarnych. Jego wyniki przedstawił w czwartek wieczorem Onet.
Gdyby wybory parlamentarne odbyły się w najbliższą niedzielę, Koalicja Obywatelska mogłaby liczyć na 34,2 proc. głosów - wynika z najnowszego sondażu pracowni Opinia24. To wzrost o 2,2 pkt proc. w porównaniu z poprzednim badaniem sprzed miesiąca.
Na Prawo i Sprawiedliwość chce głosować 22 proc. badanych (spadek o 2,5 pkt proc.). Na podium miejsce utrzymuje Konfederacja z poparciem 14,5 proc. (wzrost o 1,9 pkt proc.)
Do Sejmu dostałyby się jeszcze Konfederacja Korony Polskiej z wynikiem 7,2 proc. (spadek o 0,7 pkt proc.) oraz Lewica, na którą chce głosować 6,2 proc. badanych (spadek o 0,2 pkt proc.).
Sejmowe partie pod progiem
Pod progiem wyborczym znalazły się partia Razem z poparciem 4,1 proc. (wzrost o 0,4 pkt proc.), Polskie Stronnictwo Ludowe, na które chce głosować 3 proc. wyborców (wzrost o 1,3 pkt proc.).
Na końcu stawki plasuje się Polska 2050, która może liczyć tylko na 1,5 proc. głosów, co oznacza największy spadek - aż o 2,6 pkt proc. - w porównaniu z badaniem sprzed miesiąca.
Odpowiedź "inna partia" zaznaczyło 0,6 proc. osób (wzrost o 0,1 pkt proc.), a "nie wiem/trudno powiedzieć" - 6,8 proc. ankietowanych (spadek o 0,1 pkt proc.).
Badanie pracowni Opinia24 zostało przeprowadzone w dniach 2-4 marca 2026 r. techniką mieszaną - wywiadów telefonicznych wspomaganych komputerowo (CATI) i wywiadów internetowych (CAWI) na reprezentatywnej próbie 1001 pełnoletnich mieszkańców Polski. Udziały procentowe preferencji wyborczych są zaokrąglane do pierwszego miejsca po przecinku, więc czasem mogą nie sumować się do 100 proc.