Protestujący przebywali przed budynkiem władz miejskich w Chan Junis już drugi dzień. Sytuacja wymknęła się spod kontroli, gdy tłum bezrobotnych obrzucał pilnującą porządku policję kamieniami i koktajlami Mołotowa. Policjanci w kierunku protestujących wystrzelili granaty z gazem łzawiącym i oddali kilka serii z karabinów.
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Autonomii Palestyńskiej informowało, że rannych zostało siedmiu policjantów i trzech cywili. Przedstawiciel władz Chan Junis Hosni Zourab tłumaczył, że władze starają się uczynić wszystko, by rozwiązać problemy tych ludzi; bezrobocie jest głównym problemem, z którym boryka się większość Palestyńczyków.