Wg miejscowych władz, w piątek w całej Francji protestowało prawie 8.000 żandarmów, którzy żądają lepszych warunków pracy, podwyżki płac i zwiększenia nakładów na ich bezpieczeństwo. W czwartek ponad 8.000 protestowało w Lyonie, Bordeaux i Marsylii.
Żandarmi, którzy podlegają francuskiemu ministerstwu obrony domagają się takich ułatwień, jak policjanci. Po kilkumiesięcznych protestach francuskich policjantów, minister spraw wewnętrznych Daniel Vaillant zgodził się w ubiegłym tygodniu na zwiększenie budżetu policji.
W sobotę reprezentanci żandarmerii mają rozmawiać z ministrem obrony Alainem Richardem, którego dotychczasowe propozycje ustępstw uznano za niewystarczające. Na ponowne podjęcie rozmów nalega także premier Francji Lionel Jospin. Powodem niezadowolenia policji i żandarmerii jest rosnąca liczba włamań i kradzieży z użyciem broni.(aka)