Zdaniem polityka to linia wizerunkowa i propagandowa Lewicy i Demokratów sprawiła, że Donald Tusk w kampanii zaakcentował swoją "antyPiSowość". Marek Borowski dodał, że losy rządu Tuska będą zależały od skali problemów, z jakimi będzie się on musiał zmierzyć.
Gość "Sygnałów Dnia" ocenił, że desygnacja Donalda Tuska na premiera przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego odbyła się "dość normalnie", ale w poszczególnych ministerstwach - na przykład Sprawiedliwości i Spraw Zagranicznych - nie uniknięto pewnych napięć.
Lider SDPl wyraził nadzieję, że nowy rząd wspólnie z LiD-em zadba o odbudowę obywatelskich standardów, reguł demokratycznych i dobrych obyczajów w Polsce. Jeśli w tej kwestii rząd będzie konsekwentny, to LiD będzie go wspierać - dodał Borowski.