Prezydencki akt agresji [OPINIA]

Ostra odpowiedź prezydenta stała się manifestacją siły, która w oczach jego wyborców jedynie doda mu autentyczności. Był to gest obliczony na pokazanie dominacji, a to przecież kluczowy element wizerunku Karola Nawrockiego- pisze dla Wirtualnej Polski dr hab. Barbara Brodzińska-Mirowska, politolożka z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu.

Karol Nawrocki podczas konferencji prasowejKarol Nawrocki podczas konferencji prasowej
Źródło zdjęć: © PAP
Barbara Brodzińska-Mirowska

Tekst powstał w ramach projektu WP Opinie. Przedstawiamy w nim zróżnicowane spojrzenia komentatorów i liderów opinii publicznej na kluczowe sprawy społeczne i polityczne.

Prezydent Karol Nawrocki podczas jednej z ostatnich konferencji prasowych, zapytany przez dziennikarza o swój stosunek do Viktora Orbána, odpowiedział w sposób agresywny. Dlaczego to zrobił? Odpowiedź wydaje się brutalnie prosta: bo mógł.

To, co populiści robią z mediami oraz w jaki sposób odnoszą się do dziennikarzy, mogliśmy z regularnością obserwować w latach 2015-2023. Jednak jednoznacznie konfrontacyjna i agresywna postawa głowy państwa wobec redaktora wykonującego pracę wymaga szerszego komentarza. Sprawa jest bowiem wyjątkowo wymowna i należy spojrzeć na nią wielowymiarowo. Sytuacja ta mówi nam bardzo wiele o kondycji dzisiejszej polityki, o realnych relacjach między światem mediów a władzą, a także o ewolucji samej komunikacji politycznej.

Zachowanie prezydenta jest, słusznie, szeroko komentowane, choć ocena tych wydarzeń zależy dziś niemal wyłącznie od sympatii politycznych. Mamy zatem do czynienia ze standardowym podziałem.

Niepokojące jest jednak to, że sytuacja podlegająca tak skrajnie różnym ocenom dotyczy postaw, które jeszcze stosunkowo niedawno uznawano za fundament godności sprawowanego urzędu. Istniała zgoda co do tego, jakie wartości i cechy powinny być immanentnie wpisane w funkcję i rolę głowy państwa. Tymczasem ostra odpowiedź prezydenta stała się manifestacją siły, która w oczach jego wyborców jedynie doda mu autentyczności.

Był to gest obliczony na pokazanie dominacji, a to przecież kluczowy element wizerunku Karola Nawrockiego, który uwiódł tym miliony ludzi. Wyborcy mogą wręcz odczuwać satysfakcję z faktu, że prezydent "ustawia po kątach" przedstawicieli nielubianych przez nich mediów. W tym miejscu silnie i skutecznie zadziałał mechanizm walki plemion.

Opisana sytuacja po raz kolejny dowodzi, że normy pozakonstytucyjne, regulujące dotąd relacje publiczne czy społeczne, tracą na znaczeniu. Idea "instytucjonalnej powściągliwości" nie ma już racji bytu, a zastępuje ją przekonanie: "jestem prezydentem, więc mogę". Trudno w tym prezydenckim akcie agresji nie doszukiwać się postępującej trumpizacji komunikacji politycznej. Analogie w stylistyce oraz w warstwie werbalnej i niewerbalnej nasuwają się same. Strategia agresji i przedmiotowego traktowania mediów, tak charakterystyczna dla stylu Donalda Trumpa - idola współczesnych populistów - zagościła u nas na stałe.

Jest to zresztą konsekwencja szerszego zjawiska, od którego nie ma już odwrotu, a mianowicie zmiany sposobu rekrutacji elit politycznych. Dziś prezydentem, nawet w przypadku największego światowego mocarstwa, może zostać niemal każdy. W procesie tym przestał mieć znaczenie kapitał kulturowy, doświadczenie czy realne zdolności polityczne. Te czasy minęły.

Dziś agresja skutecznie zastępuje merytoryczną dyskusję, pogłębiając przy tym polaryzację afektywną. Źródłem sporów nie jest już różnica poglądów, lecz sam fakt, że "ten drugi" pochodzi z wrogiego obozu. Taka taktyka, choć skuteczna krótkoterminowo, w dłuższej perspektywie prowadzi do degeneracji relacji społecznych i niszczenia fundamentów państwa. Na kanwie tej sytuacji warto przypomnieć przesłanie, do którego zawsze chętnie wracam: politycy robią dokładnie to, na co pozwalają im ich wyborcy.

Dla Wirtualnej Polski dr hab. Barbara Brodzińska-Mirowska

Dr hab. Barbara Brodzińska-Mirowska - politolożka i medioznawczyni, profesor Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Pracuje w Katedrze Komunikacji, Mediów i Dziennikarstwa. Współautorka książek i artykułów naukowych, komentatorka życia politycznego. Autorka podcastu Podcast460.

Wybrane dla Ciebie