Szef rządu potwierdził, że datę wyborów samorządowych poda w środę wieczorem. Dodał, że rozpatruje oba wspomniane terminy pierwszej tury, ale ostatecznej decyzji dotąd nie podjął.
Premier przypomniał, że tam, gdzie w pierwszej turze wyborów samorządowych nie zapadną rozstrzygnięcia, 2 tygodnie później odbędzie się druga tura głosowania. Gdyby pierwsza tura została wyznaczona na 27 października, to druga odbędzie się 10 listopada - wyjaśnił szef rządu.
Będący przewodniczącym SLD premier uważa, że Sojusz w jesiennych wyborach samorządowych powinien uzyskać wynik podobny do tego, jaki osiągnął w ostatnich wyborach do sejmików wojewódzkich. Wtedy politycy SLD zdobyli w skali kraju 33-procentowe poparcie.
Jeśli jesienią uzyskamy ponad 33%, to będzie sukces, jeśli poniżej 33% - to można będzie mówić o porażce - dodał przewodniczący SLD. (and)