Ogień, który wybuchł w nocy, usiłowały początkowo ugasić dwie jednostki strażaków z Barczewa - bezskutecznie. Do Barczewa przyjechały dodatkowe jednostki z Olsztyna.
Miejscowe władze obiecały zapewnić pogorzelcom mieszkania zastępcze do czasu wyremontowania spalonego domu. (aso)