Według Wassermana ekspertyzy, które dostała komisja wskazują, że podstawa prawna wniosku o wykluczenie mecenasa nie była właściwa.
"Dlatego trzeba się z tej decyzji wycofać i tak zamierzamy zrobić" - powiedział poseł PiS.
Po tym, jak 30 listopada komisja uznała, że Widacki nie może być pełnomocnikiem Kulczyka, biznesmen odmówił składania zeznań. Na środę, 8 grudnia zapowiedziamo kolejne jego przesłuchanie.