Posłowie Samoobrony ukarani
Sejmowa Komisja Regulaminowa udzieliła we wtorek nagany szefowi Samoobrony, Andrzejowi Lepperowi, oraz posłom tego klubu, Krzysztofowi Filipkowi i Stanisławowi Łyżwińskiemu, za zakłócanie obrad Sejmu 25 stycznia.
11.06.2002 | aktual.: 22.06.2002 14:29
Z wnioskiem o ukaranie posłów Samoobrony wystąpiło do komisji Prezydium Sejmu. Filipek, który jako jedyny z trzech ukaranych posłów uczestniczył we wtorkowym posiedzeniu komisji, uznał, że kara jest "niesprawiedliwa".
25 stycznia, w trakcie sejmowej debaty na temat bezpieczeństwa energetycznego Polski, Filipek zabrał głos, mimo że marszałek mu go nie udzielił. Nie zareagował też na wezwania do opuszczenia mównicy i w końcu prowadzący obrady marszałek Marek Borowski wyłączył mu mikrofon i ogłosił przerwę.
Podczas przerwy, gdy wyłączone były sejmowe mikrofony, Lepper, korzystając z własnego mikrofonu z głośnikiem, zaczął przemawiać oskarżając lewicę, że rozkradła Polskę. Obok szefa Samoobrony stała grupa posłów z tego klubu - m.in. Łyżwiński - i pilnowała, by nikt nie wyłączył Lepperowi mikrofonu.
W reakcji na te wydarzenia prezydium Sejmu przygotowało uchwalony później projekt zamian w Regulaminie Sejmu pozwalający na "obcinanie" uposażeń posłom uniemożliwiającym obrady Izby.
Pierwszym posłem ukaranym finansowo jest właśnie szef Samoobrony, który w piątek został wykluczony z obrad Sejmu. (ej)