Politycy na słupach

Wiszą nawet na skrzyżowaniach

1 z 7Piękna posłanka na latarni - zobacz zdjęcia

Obraz
© PAP

Wiszą za nisko, nawet na skrzyżowaniach. Mowa oczywiście o plakatach wyborczych. Podobizny kandydatów w wielu miejscach Lublina wiszą niżej, niż pozwalają na to przepisy.

(PAP, tw)

2 z 7Politycy na słupach

Obraz
© PAP

Aby powiesić plakat na latarni komitet wyborczy musi najpierw uzyskać zgodę pozwolenie od miasta. Do tej pory uzyskały ją komitety PO i PSL.

3 z 7Politycy na słupach

Obraz
© PAP

Dokładnie określono, gdzie reklamy wisieć nie mogą. W przypadku słupów stojących na chodniku przy jezdni reklama nie może być niżej niż 2,20 m nad drogą. Nie wolno ich też wieszać bliżej, niż 50 m od skrzyżowania.

4 z 7Politycy na słupach

Obraz
© PAP

Trójka kandydatów PO do sejmu zajęła niemal wszystkie miejsca do plakatowania w Lublinie. Za karę z własnej kieszeni będą musieli wykupić dodatkowe miejsca dla reszty kandydatów z listy partii.

5 z 7Politycy na słupach

Obraz
© PAP

Przykładów naruszenia tych zasad nie trzeba długo szukać.

6 z 7Politycy na słupach

Obraz
© PAP

Nad przestrzeganiem prawa czuwa specjalnie powołana przez prezydenta grupa strażników miejskich.

7 z 7Politycy na słupach

Obraz
© PAP

Wiosną pojawiła się szansa na to, że reklam będzie mniej, niż zwykle. Obecnie politycy płacą 50 groszy za m2 za dobę, inne reklamy kosztują od 2 do 3 zł. Po zmianach wszyscy, także politycy płaciliby 8 zł. Ostatecznie prezydent Lublina odstąpił od tej propozycji.

Wybrane dla Ciebie